Dublet Malena w Derbach Słońca. Napoli i Roma na remis

7 godzin temu

Derby Słońca to jeden z najważniejszych meczów kalendarza piłkarskiego we Włoszech. Tym razem, po 90 minutach nie mieliśmy zwycięzcy tego spotkania. Choć Donyell Malen dwukrotnie trafił do siatki, Roma nie dowiozła zwycięstwa. A Napoli nie oddaliło się od rywala w walce o ligowe TOP 4. Na Stadio Diego Armando Maradona był remis 2:2. Jan Ziółkowski obserwował mecz z ławki rezerwowych.

Podział punktów w Neapolu

Napoli w tym sezonie było mocno prześladowane przez kontuzje. Był to więc absolutnie najważniejszy mecz, aby zbliżyć się do finiszu sezonu w ligowym TOP 4, zwłaszcza po europejskim blamażu w fazie ligowej LM. Gdy wydaje się, iż dwa miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów 2026/27 są już we Włoszech zajęte przez ekipy z Mediolanu – Neapolitańczycy i Giallorossi to drużyny, które także miały na to chrapkę. A chętnych nie brakuje, bo do wyścigu dołączyła się Atalanta, poza obecnymi w walce Juventusem i Como.

„If Napoli don’t make the top 4 this would be catastrophe of a season.”@Bonetti and @MikeGrella10 are in agreement that this is a huge game for both Napoli and Roma pic.twitter.com/pb3yCOTqjW

— CBS Sports Golazo (@CBSSportsGolazo) February 15, 2026

Gospodarze mogli się już skupić wyłącznie na Serie A – bowiem wspomniani Lariani wyrzucili ich z Coppa Italia. Roma odpadła rundę wcześniej, także po domowym starciu. Piłkarze Gian Piero Gasperiniego są w czołówce najlepszych defensyw ligi i chcieli oni utrzymać tę dyspozycję również po ligowym hicie.

NAPOLI XI: Milinkovic-Savic; Beukema, Rrahmani, Buongiorno; Miguel Gutiérrez, Elmas, Lobotka, Spinazzola; Politano, Vergara; Hojlund

ROMA XI: Svilar; Mancini, Ndicka, Ghilardi; Çelik, Pisilli, Cristante, Wesley; Bryan Zaragoza, Pellegrini; Malen.

— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 15, 2026

Malen nie potrafi przestać strzelać

Po pierwszych kilku minutach można było odnieść wrażenie, iż nie oglądamy spotkania Serie A, a ligi angielskiej. Od początku piłkarze obu drużyn ganiali od jednego do drugiego pola karnego. Jedna z akcji to wysiłek Antonio Vergary, który pogubił się w tym, co chce zrobić w pobliżu pola karnego.

Kolejny z ataków doskonale przerwał wślizgiem Evan Ndicka. Był to – jak się okazało – początek szybkiej kontry. Kilka podań i Bryan Zaragoza doskonale, w punkt, zagrał do Donyella Malena i Holender po raz czwarty w tym sezonie trafił w lidze włoskiej. Fantastyczna akcja, w której decydujący głos miały zimowe nabytki. Były napastnik Aston Villi trafił przy bliskim słupku bramki Vanji Milinkovicia-Savicia.

𝐃𝐎𝐍𝐘𝐄𝐋𝐋 𝐌𝐀𝐋𝐄𝐍 𝐈 𝐑𝐎𝐌𝐀 𝐏𝐑𝐎𝐖𝐀𝐃𝐙𝐈!

Wilki od razu przeszły do konkretów! Holender ma znakomite wejście do Serie A! #włoskarobota pic.twitter.com/thTCoUNh3B

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 15, 2026

Holender rozgrywał bardzo dobre zawody. Napoli w defensywie musiało się z nim trochę pomęczyć. Fred Massara, choć nie robił zbyt dobrej roboty pod kątem transferów, z Malenem spisał się doskonale.

Napastnik z Holandii kilka minut później po raz kolejny spróbował szczęścia, ale w dobrej sytuacji minimalnie chybił. Swoją okazję miał też Niccolo Pisilii. Gospodarze dużo między sobą podawali, ale nie wynikało z tego nic pozytywnego.

Aczkolwiek w 39. minucie tendencja się zmieniła. Po rozgrywaniu piłki po okręgu, Leonardo Spinazzola zdecydował się na strzał z dystansu. Przeczucie go nie zawiodło. Jego próba trafiła w nogę Pisillego i Napoli wyrównało. Po raz kolejny były romanista ukąsił byłą drużynę.

𝗚𝗢𝗟𝗔𝗭𝗢𝗢𝗢𝗢𝗢! ALE TO SIADŁO

CUDOWNE uderzenie Leonardo Spinazzoli! Trochę szczęścia też było potrzebne! #włoskarobota pic.twitter.com/ZfisGIicgP

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 15, 2026

Zdecydowanie za mało robili gospodarze, aby wygrać to spotkanie. Roma i jej ataki były zdecydowanie groźniejsze.

Kolejny gol Holendra i emocje do końca

Gasperini posłał do boju Matiasa Soule, choć mogło dziwić zdjęcie z murawy Bryana Zaragozy. Hiszpan grał niezłe zawody i pokazał się z dobrej strony.

Po wznowieniu gry to Napoli było stroną dominującą, a Roma dbała o tyły. Mimo to, wynik nie ulegał zmianie. Do czasu.

Wesley Franca posilił się na rajd lewą stroną boiska i wydawało się, iż może strzelić z tego gola. Nic z tego. Jedyne, co strzeliło to… mięsień u niego, a także Amira Rrahmaniego. Kosowianin zatrzymał reprezentanta Canarinhos i niestety w wyniku tego wślizgu – doszło do urazów u obu piłkarzy. Andrea Colombo podyktował rzut karny, a Donyell Malen praktycznie bez rozbiegu strzelił na 2:1 dla Romy.

𝐃𝐎𝐏𝐏𝐈𝐄𝐓𝐓𝐀 𝐌𝐀𝐋𝐄𝐍𝐀!

Latający Holender w akcji! On jest nie do zatrzymania! AS Roma wreszcie ma napadziora! #włoskarobota pic.twitter.com/JBM5PFHYT3

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 15, 2026

Po stronie Napoli tymczasem przyszła pora na jokerów z Brazylii – przed polem karnym podanie od Giovane otrzymał Alisson Santos. Grający swój drugi mecz w nowym zespole były piłkarz Leirii posłał mocne uderzenie i doprowadził do remisu.

WEJŚCIE SMOKA ALISSONA!

Napoli jeszcze walczy! Piłkarze Conte po raz drugi odpowiadają Romie! Co tu się jeszcze wydarzy? #włoskarobota pic.twitter.com/pKqo64wJYv

— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 15, 2026

W doliczonym czasie gry, Miguel Gutierrez próbował wyrwać gospodarzom trzy punkty, ale górą był Svilar. Mecz zakończył się remisem. Napoli zachowało trzy punkty przewagi nad Romą. jeżeli spojrzymy na innych rywali z tabeli – różnica zwiększyła się o jeden punkt w porównaniu do Juventusu i Como. Jan Ziółkowski po raz kolejny obserwował spotkanie z ławki rezerwowych. Ostatni raz zagrał on 29 stycznia z Panathinaikosem.

SSC Napoli – AS Roma 2:2 (1:1)

  • 0:1 – Donyell Malen – 5. minuta
  • 1:1 – Leonardo Spinazzola – 40. minuta
  • 1:2 – Donyell Malen – 71. minuta (karny)
  • 2:2 – Alisson Santos – 82. minuta

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Co za bramka w derbach w lidze belgijskiej [VIDEO]
  • Zieliński bohaterem hitu kolejki Serie A
  • Como po 40 latach w półfinale Coppa Italia

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału