Karol Basz i Marcin Jedliński kontynuują udaną passę w wyścigach International GT Open. Po sukcesach na torze Misano reprezentanci zespołu Olimp Racing potwierdzili wysoką formę podczas rywalizacji na Węgrzech, zdobywając kolejne punkty do klasyfikacji PRO/AM.
Pierwsza tegoroczna trójka dała załodze numer 777 dodatkową motywację. Weekend na Hungaroringu przyniósł walkę o czołowe lokaty od pierwszych sesji wyjazdowych.
Kara sędziowska odebrała podwójne podium
Blisko finiszu w czołowej trójce było już podczas sobotniego wyścigu. Polacy przekroczyli linię mety bezpośrednio za rywalami, jednak decyzja sędziów o nałożeniu kary zepchnęła ich na czwarte miejsce.
Niedzielna rywalizacja ułożyła się pomyślnie. Równe tempo pozwoliło minąć flagę w szachownicę na pozycji dającej podium. Dzięki zdobytym punktom Basz i Jedliński awansowali na miejsce wiceliderów serii International GT Open w klasie PRO/AM. Strata do prowadzącego w zestawieniu zawodnika zmalała do 15 punktów.

– Wracamy z Hungaroringu bardzo zadowoleni. To był naprawdę udany weekend. Coraz lepiej rozumiemy samochód, mechanicy fenomenalnie go w ten weekend przygotowali i mieliśmy narzędzia, by walczyć o podium. Gdyby nie kara w sobotnim wyścigu, moglibyśmy zdobyć podwójne podium, szkoda, iż tym razem się nie udało. Nie zmienia to faktu, iż był to bardzo udany weekend, choć nie najprostszy. Wszyscy w zespole wiedzą, iż jesteśmy na adekwatnej drodze i zmierzamy w dobrym kierunku. Walka o mistrzostwo trwa. Najbliższe rundy będą kluczowe, przystąpimy do nich maksymalnie skupieni i dobrze przygotowani. – powiedział Karol Basz.
Kolejny przystanek we Francji przed przerwą letnią
Sezon International GT Open przekroczył półmetek. Następna runda odbędzie się za dwa tygodnie na francuskim obiekcie Paul Ricard. Po tych zawodach uczestników mistrzostw czeka blisko dwumiesięczna przerwa wakacyjna przed jesienną częścią kalendarza.
















