
Jeszcze kilka lat temu Skra Częstochowa rywalizowała na zapleczu Ekstraklasy. Dziś sytuacja trzecioligowego zespołu jest dramatyczna. Jak informuje Kamil Głębocki z Nawylot.tv, klub potrzebuje około 500 tysięcy złotych, aby w ogóle dokończyć sezon.
Obecnie Skra występuje w trzeciej grupie III ligi. Po dwóch kolejnych spadkach zespół próbuje ustabilizować sytuację sportową, jednak problemy organizacyjne przyćmiewają wszystko inne.
Skra Częstochowa problemy finansowe. Konta zablokowane
Drużyna prowadzona przez Macieja Musiała zajmuje ósme miejsce w tabeli i ma na koncie 28 punktów. Bilans to siedem zwycięstw, siedem remisów i pięć porażek. Ostatnio przegrała z Wartą Gorzów Wielkopolski 0:5.
Według informacji przekazanych przez Kamila Głębockiego sytuacja jest jednak znacznie poważniejsza niż sportowy kryzys.
„Krytyczna sytuacja Skry Częstochowa. Piłkarze nie dostają wypłat od długiego czasu. Klub potrzebuje blisko 0.5 mln zł, żeby dokończyć sezon, a w tej chwili tych pieniędzy nie ma. Konta są zablokowane przez komorników. Zarząd rozważa wycofanie pierwszej drużyny z rozgrywek.
Mają toczyć się także rozmowy z Rakowem Częstochowa na temat potencjalnej pomocy, by uratować klub”.
To oznacza, iż pod znakiem zapytania stoi nie tylko dalsza rywalizacja w lidze, ale i przyszłość całego projektu.
Co dalej?
Na sobotę zaplanowano mecz z MKS-em Kluczbork. W najbliższych dniach powinny pojawić się informacje, czy uda się zabezpieczyć środki niezbędne do funkcjonowania drużyny.
Jeszcze niedawno Skra mierzyła się z klubami I ligi. Dziś walczy o przetrwanie.

3 godzin temu














