Dramat Polki na igrzyskach. Tłumaczymy, czemu mówiła o fokach
Zdjęcie: Oriol Cardona i Iwona Januszyk
— Miałam poprzyklejany śnieg pod fokami. Nie dość, iż nie dałam rady biec, to jeszcze na wypłaszczeniu ja podnosiłam narty, a inne zawodniczki sobie sunęły — mówiła Iwona Januszyk po swoim olimpijskim debiucie. Nagranie zrozpaczonej Polki wywołuje różne reakcje wśród internautów, ale mało kto wie, o czym ona dokładnie mówiła. Tłumaczymy, na czym polega narciarstwo wysokogórskie, czyli skialpinizm. Januszyk będzie miała w Bormio jeszcze jedną szansę. Rośnie też nadzieja na to, iż dyscyplina pozostanie w programi igrzysk.

2 godzin temu









