Dramat podczas gali MMA w Niemczech. Polak dostał ataku w trakcie walki

2 godzin temu


Przerażające sceny podczas walki na gali Oktagon MMA w Niemczech. Polak dostał drgawek na ciele w trakcie swojego starcia.

Podczas gali OKTAGON 88: Holzer vs. Taha w Hannoverze doszło do bardzo niepokojącej sytuacji z udziałem polskiego zawodnika Dawida Jarowienki. Fragment jego walki z Altinem Zenunim błyskawicznie obiegł sieć i wywołał ogromne emocje wśród kibiców MMA.

Wszystko przez brutalne uderzenie Albańczyka, po którym Polak przez chwilę pozostawał bez ruchu, a następnie jego ciało zaczęło drżeć. Do zdarzenia doszło przy okazji akcji pod siatką, gdy jego rywal zasypywał go uderzeniami. W sieci natychmiast pojawiły się komentarze sugerujące, iż decydujący cios mógł paść w tył głowy, a na powtórkach rzeczywiście można było odnieść takie wrażenie, choć ostateczna ocena legalności uderzenia zawsze należy do sędziego. W tym przypadku wcale niekoniecznie było to uderzenie w tył głowy – mogła być to jedynie kwestia perspektywy.

Straszny widok w walce Polaka na #OKTAGON88.

Zenuni odciął Dawida ciosem w tył głowy (przynajmniej tak to wygląda na powtórkach) i Polak przestał się ruszać. Po chwili jego bezwładne ciało dostało „drgawek”.
Jarowienko został wyniesiony na noszach, a walka zakończona przez KO.… pic.twitter.com/muVxSxZFJZ

— Czas na MMA (@CzasNaMMA) May 16, 2026

ZOBACZ TAKŻE: Miliony dla Rousey i Carano. Znamy zarobki zawodników po gali MVP MMA 1

Faktem jest jednak to, iż reakcja organizmu Jarowienki po nokaucie wyglądała bardzo groźnie i zaniepokoiła fanów. Oczywiście od razu trafił pod opiekę wykwalifikowanych osób

Takie momenty przypominają, jak brutalnym i wymagającym sportem jest MMA. Z jednej strony kibice kochają efektowne nokauty i widowiskowe zakończenia walk, ale z drugiej każda sytuacja związana z utratą przytomności czy problemami neurologicznymi natychmiast wywołuje obawy o zdrowie zawodnika.

Kolejne incydenty

W ostatnich latach organizacje MMA coraz mocniej zwracają uwagę na kwestie bezpieczeństwa, badań i odpowiedniej opieki medycznej, jednakże całkowite wyeliminowanie ryzyka w sportach kontaktowych jest niemożliwe. Drgawki po ciężkim nokaucie nie są w MMA czymś niespotykanym. W przeszłości podobne obrazki można było oglądać zarówno w UFC, jak i innych największych organizacjach świata.

Są one często wynikiem gwałtownego odłączenia świadomości. Choć widok wygląda dramatycznie, nie zawsze oznacza trwałe konsekwencje zdrowotne. Mimo to każda taka sytuacja uruchamia natychmiastowe procedury medyczne i wymaga dalszej obserwacji zawodnika.

ZOBACZ TAKŻE: Jednoznaczny wpis Pawlaka po KSW. Kuberski skreślony

Wielu ekspertów od lat dyskutuje również o ciosach w tył głowy, które należą do najbardziej niebezpiecznych w całym MMA. Problem polega na tym, iż podczas dynamicznych wymian bardzo trudno czasami jednoznacznie ocenić, czy uderzenie było w pełni legalne, tak jak trochę w tym przypadku. Zawodnicy zmieniają pozycje w ułamkach sekund, schodzą z linii ciosu i odwracają głowę, przez co choćby poprawnie wyprowadzone uderzenie może ostatecznie trafić w zakazany obszar. Tego typu kontrowersyjne sytuacje niemal zawsze wywołują później ogromne dyskusje wśród kibiców.

Oktagon Polska

Sama organizacja OKTAGON MMA od kilku lat bardzo mocno buduje swoją pozycję w Europie. Federacja wywodząca się z Czech i Słowacji dziś regularnie organizuje wielkie gale na stadionach i w największych halach danych państw. OKTAGON stał się szczególnie rozpoznawalny dzięki widowiskowej oprawie, mocnemu marketingowi i konsekwentnemu rozwijaniu własnych gwiazd.

ZOBACZ TAKŻE: Szef UFC próbował odwrócić uwagę od gali Netflixa. Jest ostra reakcja Paula

Coraz wyraźniej widać też zainteresowanie polskim rynkiem. Federacja Ondreja Novotnego nie tak dawno przeprowadziła swoje wydarzenie w naszym kraju, a aktualnie spekulacje dotyczą potencjalnie większej ekspansji nad Wisłą.

W ostatnich miesiącach federacja zaczęła być w Polsce zdecydowanie bardziej widoczna w social mediach, a nazwiska polskich zawodników coraz częściej pojawiają się na kartach walk, czego przykładem jest choćby właśnie Jarowienko, dla którego był to debiut.

Warto odnotować, iż Dawid miał już wcześniej zadebiutować z innym rywalem, jednakże finalnie do tego nie doszło.

Idź do oryginalnego materiału