Żużel bywa sportem pięknym, ale i wyjątkowo okrutnym. Przekonał się o tym Emil Eis, który po czternastu latach spędzonych na torze ogłosił, iż definitywnie odstawia motocykl. Młody Duńczyk, który przeprowadził się do Wrocławia, by gonić marzenia o wielkiej karierze, przegrał walkę z serią wyniszczających urazów. Teraz przed nim zupełnie inne wyzwanie – branża nieruchomości.
Emil Eis miał duże marzenia, które jednak roztrzaskały się na torach w 2025 roku. Duńczyk postawił wszystko na jedną kartę: zamieszkał w Polsce, trenował w Zielonej Górze, Opolu i Poznaniu, rozbudował team o profesjonalnego mechanika. Los napisał jednak inny, znacznie gorszy scenariusz.
Koszmar zaczął się od fatalnego złamania obojczyka już na starcie sezonu. Choć Duńczyk próbował wrócić do ścigania, ból nie dawał za wygraną. Letnia diagnoza w Danii nie pozostawiała złudzeń – konieczna była natychmiastowa operacja. Gdy we wrześniu wydawało się, iż najgorsze już za nim, kolejny upadek zakończył się złamaniem ręki.
Mimo iż Eis zdążył błysnąć talentem – wywalczył 10 punktów w półfinale Indywidualnych Mistrzostw Danii Juniorów i pewnie awansował do finału – kolejna kontuzja uniemożliwiła mu walkę o medale. Zaledwie 11 odjechanych biegów w lidze duńskiej to bilans, który przelał czarę goryczy.
W poruszającym pożegnaniu w mediach społecznościowych zawodnik przyznał, iż zdrowie i nowa propozycja zawodowa nie zostawiły mu wyboru.
– Jeden rozdział się kończy, nowy zaczyna. Po 14 dobrych i pouczających latach nadszedł czas, by pożegnać się z żużlem. Ta decyzja nie była lekka, ale stała się łatwiejsza, ponieważ otrzymałem ofertę wymarzonej pracy jako pośrednik w obrocie nieruchomościami – napisał Emil Eis.
Duńczyk podkreśla, iż choć nie zrealizował wszystkich sportowych celów, speedway ukształtował jego charakter. – Żużel nauczył mnie walki i niepoddawania się, gdy jest ciężko. Odchodzę z dumą, wiedząc, iż zawsze dawałem z siebie wszystko – dodał na koniec.
Emil Eis


![Trzeci wyścig FRMET w Abu Zabi [Live stream]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/01/Jan_Przyrowski_FRMET_Debiut_Abu_Zabi_Runda_1_2026_14-scaled-e1769338672625.jpg)











