Mateusz Gamrot (26-5) przegrał przed czasem z Quillanem Salkilldem (13-1) w walce wieczoru gali UFC Vegas 120. Salkilld miał przewagę warunków fizycznych, więc starał się korzystać z kopnięć i prostych. Gamrot ruszył do przodu, ale nadział się na mocną kontrę. Polak próbował ratować się zejściem do parteru, ale próba nie powiodła się. Zawodnicy wrócili do stójki. W dalszej części rundy Gamrot po raz kolejny przeniósł walkę na matę atakując skrętówką. I tym razem Australijczyk jednak sobie poradził. Salkilld zaatakował kilkoma ciosami a potem zaskoczył "Gamera" obaleniem.