Quillan Salkilld nie zamierza osiadać na laurach. Po zwycięstwie z Mateuszem Gamrotem młody Australijczyk już rozgląda się za kolejnym głośnym starciem. 9 sierpnia na gali UFC 120 w Las Vegas doszło do starcia wieczoru pomiędzy Mateuszem Gamrotem a Quillanem Salkilldem. Stawka była bardzo duża. Dla Polaka triumf oznaczał awans w rankingu i otwarcie drzwi do głośnych pojedynków. Dla Australijczyka był to natomiast idealny moment, by zaistnieć na dobre. Chciał przedłużyć passę zwycięstw do 13 i pokonać groźnego zawodnika z czołowej dziesiątki. To właśnie mu się udało.