Don Nelson, pięciokrotny mistrz NBA jako zawodnik i jeden z najbardziej wpływowych trenerów w historii ligi, zmarł w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku w wieku 86 lat. Rodzina poinformowała, iż odszedł spokojnie, w otoczeniu najbliższych.
Nelson przez ponad cztery dekady pozostawał jedną z najważniejszych postaci amerykańskiej koszykówki. Najpierw budował swoją legendę jako zawodnik Boston Celtics. W barwach zespołu z Massachusetts zdobył pięć mistrzowskich pierścieni, a jego numer 19 został później zastrzeżony przez klub. W NBA spędził 14 sezonów.
Jeszcze większy wpływ na ligę wywarł jednak jako trener. Karierę szkoleniową rozpoczął w Milwaukee Bucks w 1976 roku. Później prowadził także Golden State Warriors, New York Knicks i Dallas Mavericks. W 31 sezonach pracy trenerskiej odniósł 1335 zwycięstw w okresie zasadniczym – wynik, który przez lata był rekordem NBA i dziś daje mu drugie miejsce w historii, za Greggiem Popovichem. Trzykrotnie otrzymał nagrodę dla najlepszego trenera ligi.
Nelson był przede wszystkim koszykarskim eksperymentatorem i człowiekiem wyprzedzającym swoją epokę. Jego charakterystyczny styl, określany jako „Nellie Ball”, opierał się między innymi na szybkiej grze i wykorzystywaniu niższych, bardziej wszechstronnych składów. Koncepcje, które w jego czasach uchodziły za nietypowe, z czasem stały się częścią współczesnej koszykówki.
Szczególne miejsce w jego karierze zajmowali Dallas Mavericks i Golden State Warriors. W Dallas pomagał rozwijać młodego Dirka Nowitzkiego i budować drużynę wokół niemieckiego skrzydłowego. Z kolei w 2007 roku jako trener Warriors poprowadził zespół do jednej z największych niespodzianek w historii play-offów – Golden State wyeliminowało w pierwszej rundzie rozstawionych z numerem jeden Mavericks.
Nelson został wprowadzony do Basketball Hall of Fame w 2012 roku. W 2025 roku otrzymał także Chuck Daly Lifetime Achievement Award, wyróżnienie za całokształt wkładu w rozwój koszykówki.
Nie zdobył mistrzostwa NBA jako trener, ale jego znaczenie dla ligi trudno mierzyć samymi trofeami. Don Nelson był jednym z tych ludzi, którzy nie tylko wygrywali mecze, ale także zmieniali sposób, w jaki inni patrzyli na koszykówkę. Jego pomysły, odwaga w podejmowaniu nieoczywistych decyzji i umiejętność dostrzegania potencjału zawodników pozostawiły ślad w NBA na długo po zakończeniu jego kariery.
Don Nelson odszedł, ale „Nellie Ball” i jego koszykarskie dziedzictwo pozostaną częścią historii NBA.
Autor: Łukasz Grabowski














