Dominik Kubera walczy z czasem. Stanisław Chomski wskazał termin powrotu

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Kibice Stelmet Falubazu Zielona Góra oraz reprezentacji Polski z ogromną uwagą śledzą doniesienia o stanie zdrowia Dominika Kubery. Jeden z liderów zielonogórskiej drużyny, który pod koniec maja nabawił się bolesnej kontuzji obojczyka, przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych najnowszy komunikat. Głos w sprawie powrotu zawodnika na tor zabrał również selekcjoner reprezentacji narodowej, Stanisław Chomski, wskazując bardzo optymistyczny scenariusz leczenia, który ucieszy całe żużlowe środowisko.

Przypomnijmy, iż do fatalnego w skutkach wypadku doszło pod koniec maja podczas wyjazdowego meczu szwedzkiej Bauhaus-Ligan, w którym Piraterna Motala mierzyła się z Lejonen Gislaved. Dominik Kubera upadł na tor w czwartym wyścigu dnia, po tym jak gwałtownie pociągnęło go na pierwszym łuku przyczepnej nawierzchni. Szczegółowe badania lekarskie wykazały złamanie obojczyka, a zawodnik musiał natychmiast przejść zabieg operacyjny jego zespolenia. Kontuzja ta brutalnie przerwała serię startów Polaka, eliminując go ze spotkań w PGE Ekstralidze oraz rundach cyklu Grand Prix.

Sam zawodnik nie traci jednak rezonu i melduje, iż proces powrotu do pełnej sprawności przebiega bardzo sprawnie. Żużlowiec przechodzi w tej chwili intensywne zabiegi, mające na celu maksymalne skrócenie czasu rozłąki z motocyklem i szybki powrót do parku maszyn.

Rehabilitacja trwa, a ja robię wszystko, żeby jak najszybciej wrócić na tor. Każdy dzień to kolejny krok do przodu. Dziękuję za wszystkie wiadomości i słowa wsparcia. Mam nadzieję, iż już niedługo znów się zobaczymy! – przekazał fanom Dominik Kubera.

O powrót swojego kluczowego reprezentanta mocno drży również sztab szkoleniowy kadry narodowej. Trener reprezentacji Polski, Stanisław Chomski, uważnie monitoruje sytuację zdrowotną 27-latka. Doświadczony szkoleniowiec wlał sporo nadziei w serca kibiców, prognozując, kiedy realnie możemy spodziewać się „Domina” ponownie na ligowych oraz międzynarodowych owalach.

Jego kłopoty z obojczykiem powinny zostać rozwiązane pod koniec czerwca. Może pojedzie w następnej rundzie we Wrocławiu. Zobaczymy – ocenił sytuację w rozmowie z portalem polskizuzel.pl.

Grand Prix w stolicy Dolnego Śląska zaplanowano na 20 czerwca. o ile przewidywania trenera reprezentacji oraz postępy w rehabilitacji się potwierdzą, Kubera opuści zdecydowanie mniej spotkań, niż pierwotnie zakładano w czarnych scenariuszach. Wygląda na to, iż przełom nastąpi jeszcze w czerwcu, a kibice z Zielonej Góry znów zobaczą swojego lidera pod taśmą w walce o ligowe punkty dla Falubazu. Do tematu powrotu wychowanka leszczyńskiej Unii będziemy regularnie wracać na naszym portalu.

Dominik Kubera
Stanisław Chomski
Idź do oryginalnego materiału