Dobra runda Dobrzańskiego w Euroformule Open

13 godzin temu



Wiktor Dobrzański potwierdził, iż jego miejsce jest w ścisłej czołówce Euroformula Open. Podczas piątej rundy sezonu na francuskim Circuit Paul Ricard 19-latek z Krakowa po raz drugi w tym roku stanął na podium klasyfikacji generalnej wyścigu, a do pierwszego zwycięstwa w karierze zabrakło zaledwie 0,887 sekundy.

Weekend we Francji przyniósł kierowcy zespołu Motopark aż trzy wizyty na podium – jedną w klasyfikacji generalnej wyścigu i dwie w Rookie Cup. Zdobyte 26 punktów pozwoliły Dobrzańskiemu przekroczyć granicę 100 punktów w sezonie, utrzymać 7. miejsce w klasyfikacji generalnej i umocnić się na 2. pozycji wśród debiutantów.

Od P14 do walki o podium

Choć Wiktor znał Circuit Paul Ricard ze startów w Hiszpańskiej Formule 4, piątkowe treningi nie przebiegały zgodnie z planem. Problemy techniczne pokrzyżowały przygotowania do weekendu, a ich usuwanie kosztowało zespół cenny czas na torze. W rezultacie Dobrzański nie zdążył wykonać ani jednego z planowanych push lapów.

Przełom nastąpił już następnego dnia. W kwalifikacjach Dobrzański przez długi czas utrzymywał się w czołowej szóstce. Ostatecznie zakończył sesję na 10. miejscu, ale strata do 4. pozycji wyniosła zaledwie pół sekundy.

Stało się jasne, iż w pierwszym wyścigu Dobrzański za cel obrał sobie poprawę pozycji. Już po zgaśnięciu świateł zyskał trzy lokaty na dojeździe do pierwszego zakrętu. Nie zamierzał jednak na tym poprzestać i konsekwentnie wywierał presję na kolejnych rywalach. Ostatecznie awansował do TOP 6, które odjechało reszcie stawki na kilka sekund. Szósta lokata oznaczała start z trzeciego pola do drugiego wyścigu zgodnie z zasadą reverse grid.

Kolejny raz zobaczyliśmy jak niewielkie różnice decydują o układzie stawki w Euroformula Open.

0,887 sekundy od pierwszego zwycięstwa

To był jeden z najlepszych wyścigów Wiktora Dobrzańskiego w tym sezonie.

Kierowca Motoparku świetnie ruszył z pola startowego i już w pierwszych zakrętach awansował na drugą pozycję. Chwilę później skutecznie obronił się przed atakiem rywala, a gdy sytuacja się ustabilizowała, rozpoczął pogoń za liderem.

Strata początkowo wynosiła powyżej 2,212 sekundy, jednak z każdym kolejnym okrążeniem Dobrzański systematycznie ją zmniejszał. Krakowianin konsekwentnie odrabiał kolejne dziesiąte sekundy, zmuszając prowadzącego do jazdy na absolutnym limicie.

O zwycięstwie zadecydowały ostatnie okrążenia. Na mecie obu kierowców rozdzieliło zaledwie 0,887 sekundy, a Dobrzański po raz drugi w tym sezonie stanął na podium klasyfikacji generalnej Euroformula Open.

Motorsport bywa bezlitosny

Trzeci wyścig zapowiadał się równie obiecująco. Po kolejnym świetnym starcie Dobrzański ponownie zyskał pozycje i przygotowywał się do walki o kolejne punkty.

W czwartym zakręcie znalazł się jednak pomiędzy dwoma rywalami. Gdy jeden z nich zjechał do środka, kontakt był nieunikniony.

Uszkodzenia bolidu okazały się zbyt poważne, aby kontynuować wyścig.

Bilans rundy na Circuit Paul Ricard:
– 26 punktów do klasyfikacji generalnej,
– drugie podium w klasyfikacji generalnej Euroformula Open,
– zaledwie 0,887 sekundy straty do P1,
– dwa podia w klasyfikacji Rookie Cup,
– przekroczenie granicy 100 punktów w sezonie,
– utrzymanie 7. miejsca w klasyfikacji generalnej,
– umocnienie 2. miejsca w klasyfikacji debiutantów.

„Walka o zwycięstwo rozbudza apetyt na jeszcze więcej”

„Jestem bardzo wdzięczny całemu zespołowi Motopark, ale także wszystkim osobom, które pracują ze mną na co dzień. To drugie miejsce nie jest wyłącznie moim wynikiem – to efekt pracy wielu ludzi. Mechanicy, inżynierowie, moi trenerzy i wszyscy specjaliści, którzy wspierają mnie zarówno na torze, jak i poza nim, każdego dnia pomagają mi rozwijać się jako kierowca. Czuję odpowiedzialność, żeby jak najlepiej wykorzystać pracę, którą wspólnie wykonujemy. Jeszcze kilka weekendów temu walczyliśmy o miejsca w środku stawki. Dzisiaj wyjeżdżamy z Francji z drugim podium w klasyfikacji generalnej i świadomością, iż byliśmy w stanie walczyć o zwycięstwo. To pokazuje, jak ogromny postęp zrobiliśmy jako zespół. Teraz naszym zadaniem jest utrzymać ten kierunek i wykorzystać każdą kolejną szansę” – powiedział Wiktor Dobrzański.

„To był weekend, z którego możemy być naprawdę zadowoleni. Przez trzy dni pokazaliśmy bardzo dobre tempo, a walka o zwycięstwo do samej mety pokazała, iż idziemy w dobrym kierunku. Oczywiście pozostaje niedosyt po trzecim wyścigu, bo tempo pozwalało myśleć o kolejnych punktach. Takie sytuacje są jednak częścią motorsportu i nie zmieniają obrazu całego weekendu. Wyciągniemy z tego wnioski i jedziemy dalej, bo wiemy, iż jesteśmy coraz bliżej czołówki” – dodał kierowca zespołu Motopark.

Kolejny przystanek: Hockenheimring

Szósta runda sezonu Euroformula Open odbędzie się w dniach 11-13 września na niemieckim Hockenheimringu. Dla Dobrzańskiego będzie to kolejny nowy tor w wyścigowym kalendarzu, choć miał już okazję testować na nim przed rozpoczęciem sezonu.

Po drugim podium w klasyfikacji generalnej wyścigu, przekroczeniu bariery 100 punktów i kolejnych wizytach na podium Rookie Cup cel pozostaje niezmienny – walka o kolejne podia i regularne zdobywanie punktów.

Na podstawie informacji prasowej



Idź do oryginalnego materiału