W Lechu Poznań wszyscy poczuli ulgę. Po niemal miesiącu oczekiwania w końcu do zespołu dołączył Allahyar Sayyadmanesh. W piątek Irańczyk dotarł na zgrupowanie zespołu we Wronkach i jest już do dyspozycji trenera Nielsa Frederiksena. - Najważniejsze, iż jest już z nami - podkreślił Duńczyk. W sobotę Sayyadmanesha zabrakło w sparingach z Bohemians Praga (4:0) i Polonią Środa Wielkopolska (0:0).