Dlatego nie znamy daty! Atrakcyjny tor wypadnie z cyklu?

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Manchester może wypaść i to nie jest sprawa przesądzona. Belle Vue Aces mają wyraźny problem natury organizacyjnej, który jest wypadkową nowej polityki FIM. Richard Coleman na łamach Speedway Stara przyznał, iż Manchester ma dosyć oczywisty problem z pojemnością stadionu. Podczas wszelakiej maści zawodów międzynarodowych należy dostawiać trybuny, co potem rzuca się w oczy przy frekwencji. Normalnie obiekt ma pojemność… 3700, co jest sporym problemem natury finansowej. Dwie rundy się po prostu opłacały, ale jedna?

– Wydaje mi się, iż to główny czynnik. Nie chce zbytnio wchodzić w szczegóły, ale nie trzeba być wybitnie inteligentnym, aby się tego domyślić. w tej chwili to nie możemy znaleźć porozumienia. Drzwi są otwarte tak długo jak to tylko możliwe, ale dostaliśmy odpowiedzieć od FIM, iż nie możemy kontynuować organizowania zawodów dzień po dniu w Europie – powiedział Richard Coleman. – Udało nam się to przepchnąć poza Europą, ale z perspektywy władz FIM widać, iż nie chcą, abyśmy robili zawodów dzień po dniu w żadnym miejscu. Przekazaliśmy to Belle Vue i zobaczymy, co z tym faktem zrobią.

Pojemność jest problemem National Speedway Stadium od czasu organizacji zawodów międzynarodowych. Podczas meczów ligowych nie ma większego trudu z wyprzedaniem obiektu, ale kiedy przychodzi SoN, DPŚ czy Speedway Grand Prix klub musi ogarnąć tymczasowe trybuny, co wiążę się ze sporymi kosztami. Jedna runda Speedway Grand Prix w Manchesterze nie jest rentowna, o czym wielokrotnie mówiono w Speedway Starze czy sam Mark Lemon na przeróżnych konferencjach prasowych. Tym samym drzwi pozostają otwarte, ale czy NSS zaciśnie finansowo zęby?

– Sporym problemem Belle Vue jest pojemność stadionu, kiedy to Foxhall (Ipswich) jest jednym z największych, jak nie największym, obiektem pod tym kątem w Wielkiej Brytanii. Tak jak mówiłem, drzwi pozostają otwarte. Chcemy zrobić wszystko, aby rzeczywiście wrócić do Manchesteru w przyszłym roku. To najpewniej najlepszy tor na świecie, o ile chodzi o czyste ściganie – uważa Richard Coleman.

Mayfield Sports Events mają mieć przygotowaną alternatywę. Promotorzy nie chcą o tym mówić publicznie, co jest zresztą zrozumiałe, bo liczą cały czas na National Speedway Stadium w kalendarzu. Do dyspozycji pozostają inne europejskie tory, ale możliwe, iż cykl będzie wtedy skrócony o jedną rundę.

Brady Kurtz, Max Fricke, Jack Holder
Idź do oryginalnego materiału