Denis Labryga ponownie uderzył w Denisa Załęckiego. Zawodnik z Głogowa nie kupuje metamorfozy „Bad Boya” i uważa, iż jego nowy, spokojniejszy wizerunek jest po prostu sztuczny.
Konflikt pomiędzy Labrygą a Załęckim trwa już od kilku lat i regularnie wraca przy kolejnych medialnych okazjach. Choć zdarzały się momenty, w których wydawało się, iż relacje pomiędzy nimi zaczynają się ocieplać, to zwykle wystarczała jedna mocniejsza wypowiedź, by obaj ponownie ruszali na siebie z wyzwiskami i wzajemnymi atakami.
W ostatnim czasie Denis Załęcki zaczął jednak prezentować zupełnie inne podejście. Po walce z Mateuszem „Don Diego” Kubiszynem tłumaczył, iż nie miał zamiaru „odpalać się” na przeciwnika, do którego zwyczajnie nie czuje negatywnych emocji. Spokojniejsza postawa „Bad Boya” spotkała się jednak z mieszanymi reakcjami kibiców.
Do grona sceptyków należy również Denis Labryga, który w rozmowie z MMA-BNB bardzo krytycznie odniósł się do nowego zachowania torunianina.
Labryga nie wierzy w przemianę „Bad Boya”
Zdaniem zawodnika z Głogowa Denis Załęcki nie zmienił się naprawdę, a jedynie próbuje stworzyć nowy wizerunek na potrzeby internetu i kibiców.
– Nie wiem jaką drogą on obiera, ale tym bardziej jest pozerem, niż nim był. Był pozerem, a teraz jeszcze bardziej jest tym pozerem. No bo sztucznie się odmienia – no na początku wiesz, jakie były jego stwierdzenia. W ogóle ciężko mi go w sumie rozkminić, taki dziwny typ. Dziwny, fałszywy typ – powiedział Denis Labryga Hubertowi Mściwujewskiemu.
Warto przypomnieć, iż sam Załęcki odpowiadał już na krytyczne komentarze dotyczące jego zachowania po pojedynku z „Don Diego”. „Bad Boy” zapewniał, iż w starciach z zawodnikami, których rzeczywiście nie darzy sympatią, jak „Taazy” czy właśnie Denis Labryga, kibice gwałtownie zobaczą jego dawną, bardziej agresywną wersję.

1 godzina temu














