
Walczący na co dzień w UFC bracia Oleksiejczuk starli się z bliskim kolegą Khamzata Chimaeva. Polscy zawodnicy z dumnie uniesioną głową.
Cezary Oleksiejczuk coraz śmielej rozpycha się łokciami w UFC. Wygląda na to, iż 26-latek ma już na celowniku kolejnego bardzo mocnego rywala. Otóż Polski zawodnik chciałby skrzyżować rękawice z Baisangurem Susurkaevem, czyli niepokonanym zawodnikiem kategorii średniej, który uchodzi za jednego z najciekawszych prospektów organizacji.
Rosjanin ten jest blisko związany z Khamzatem Chimaevem i od dawna wokół jego osoby pojawia się coraz większy szum. Mówi się o nim w kontekście przyszłej wielkiej gwiazdy, choć eksperci zaznaczają, iż niedługo powinien on zostać wykolejony. Oczywiście – jeżeli to się wydarzy – prawdopodobnie powróci on ze zdwojoną siłą, jednakże dzisiaj jest to zawodnik bez porażki w rekordzie.
ZOBACZ TAKŻE: McGregor przemówił po powrocie do UFC. Zapowiada najlepszą wersję siebie
Cała sytuacja nabrała rozgłosu po wymianie wiadomości w social mediach. Otóż Susurkaev odniósł się do wyzwania rzuconego przez Czarka i jasno zasugerował, iż na ten moment bardziej interesuje go starcie z jego bratem, Michałem Oleksiejczukiem. Rosjanin dał jednak do zrozumienia, iż jeżeli Cezary zbuduje odpowiednią serię zwycięstw i udowodni swoją wartość, to taka walka również mogłaby dojść do skutku w przyszłości.
W jego ocenie młodszy z braci Oleksiejczuków potrzebuje jeszcze kilku mocnych występów, by wejść na poziom największych nazwisk dywizji średniej UFCL
Zamierzam pokonać twojego brata. Ty natomiast musisz zasłużyć na taki pojedynek, zbuduj rekord 3 czy 4-0 i wtedy mogę walczyć też z tobą.
– napisał Baisangur Susurkaev w odpowiedzi do Cezarego.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Do dyskusji włączył się wspomniany już Michał Oleksiejczuk, czyli weteran największej organizacji MMA na świecie. „Husarz” stanął w obronie brata i wyraźnie ostrzegł Susurkaeva, sugerując, iż Cezary byłby dla niego bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem. Wypowiedź Michała błyskawicznie obiegła internet, a kibice zaczęli zastanawiać się, czy konflikt nie przerodzi się w realne zestawienie w UFC.
Mój brat może zakończyć ci karierę, więc się lepiej zastanów nad tym, co mówisz.
– upomniał Rosjanina Michał Oleksiejczuk.

ZOBACZ TAKŻE: Murański wybuchł po tych słowach. Goście w studiu nie wiedzieli co robić
Sama idea takiego pojedynku brzmi bardzo ciekawie. Cezary Oleksiejczuk od dawna uchodzi za ogromny talent i wielu fanów wierzy, iż w przyszłości może dojść do podobnego poziomu co jego starszy brat, a może i sięgnąć wyżej, niż dotychczas zdołał Michał. Starcie z zawodnikiem z otoczenia Chimaeva byłoby dla niego gigantycznym sprawdzianem, ale jednocześnie ogromną szansą na przebicie się do świadomości światowych kibiców. Susurkaev budzi wielkie emocje, bowiem UFC od początku mocno go promuje, widząc w nim potencjalnego przyszłego gracza ścisłej czołówki.
| Wiek | 26 lat |
| Wzrost | 191 cm |
| Waga | 93 kg |
| Zasięg | 192 cm |
| Rekord MMA | 17-3 |
| Ostatnia walka | Wygrana (dec. vs. César Almeida) |
| Wiek | 25 lat |
| Wzrost | 188 cm |
| Waga | 96 kg |
| Zasięg | 201 cm |
| Rekord MMA | 12-0 |
| Ostatnia walka | Wygrana (sub. vs. Djorden Santos) |
Walka Susurkaev vs. Oleksiejczuk
Na ten moment wiele wskazuje jednak na to, iż do walki tej, którą chciałby Rosjanin, czyli Michała Oleksiejczuka z Baisangurem Susurkaevem gwałtownie nie dojdzie. Rosjanin co prawda otwarcie wyraża zainteresowanie takim pojedynkiem, ale Polak ma już inne plany. Mianowicie Michał w tej chwili przygotowuje się do starcia z Abusem Magomedovem, do którego ma dojść podczas gali UFC w Baku. To bardzo ważna walka dla obu zawodników i to właśnie na niej skupia się teraz były zawodnik kategorii półciężkiej.
Równolegle do zdrowia wraca także Cezary Oleksiejczuk. Młodszy z braci musiał zmierzyć się z poważnym urazem po swoim udanym debiucie w UFC, co mocno zwolniło jego wejście do największej organizacji MMA na świecie. Teraz jednak sytuacja wygląda coraz lepiej i zawodnik stopniowo wraca do pełni sił. Wiele osób uważa, iż jeżeli ciut poprawi się jego rytm startów i uniknie kolejnych problemów zdrowotnych, bardzo gwałtownie może wejść na najwyższy poziom.
ZOBACZ TAKŻE: Trzęsienie ziemi u mistrza KSW. Piotr Kuberski zmienia barwy klubowe
Co ciekawe, ostatni występ Susurkaeva nie był wcale tak dominujący, jak przewidywało wielu ekspertów. Niepokonany zawodnik ze wschodu walczył podczas gali UFC 328: Strickland vs. Chimaev w Newark i przystępował do pojedynku z Djordenem Santosem jako gigantyczny faworyt. Ostatecznie wygrał, ale jego występ pozostawił sporo pytań. Już pierwsza runda była bardzo wyrównana i trudno było mówić o pełnej kontroli ze strony kolegi czeczeńskiego „Wilka”. W drugiej odsłonie sytuacja wyglądała podobnie, a Susurkaev nie potrafił wyraźnie przełamać rywala.
Dopiero w trzeciej rundzie Rosjanin zdołał wykorzystać swoje umiejętności parterowe i zakończył walkę przez duszenie. Zwycięstwo pozostało więc po jego stronie, jednak wielu kibiców spodziewało się znacznie bardziej jednostronnego widowiska. Szczególnie iż wcześniej Susurkaev był przedstawiany jako absolutny fenomen i przyszły dominator kategorii średniej. Po UFC 328 część fanów zaczęła się zastanawiać, czy hype wokół jego nazwiska nie jest przypadkiem trochę przesadzony.
To właśnie dlatego potencjalne starcie z którymś z braci Oleksiejczuków mogłoby być dla niego niezwykle interesującym testem. Zarówno Michał, jak i Cezary słyną z agresywnego stylu, mocnych kombinacji bokserskich i presji w stójce. To może być dokładnie ten typ rywala, który pozwoliłby realnie ocenić, na jakim poziomie znajduje się dziś Baisangur Susurkaev. To właśnie któryś z polskich wojowników może mu pokazać, gdzie raki zimują.

2 godzin temu







![Ołeksandr Usyk - Rico Verhoeven. O której walka? Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MTW8FYF7OXL9H-C461.jpg)








