Julia Stasiuk znów wraca do domu bez zwycięstwa. Na gali Karate Combat 62 Polka przegrała z Deborą Evorą. Od pierwszych sekund drugiej rundy inicjatywę przejęła Evora. Doświadczona kickbokserka gwałtownie znalazła dystans i trafiła Stasiuk kolanem prosto w korpus. Kopnięcie było bardzo odczuwalne, a Polka cofnęła się w stronę siatki, wyraźnie poobijana. Stasiuk zamknęła się w głuchej gardzie. Zaczęła biernie się bronić, licząc na to, iż burza gwałtownie minie. Evora to jednak wyczuła i wcale nie zwolniła tempa. Portugalka waliła seriami ciosów, szukając kolejnego trafienia.