W piątkowe popołudnie oficjalnie poznamy listę powołań do reprezentacji Polski na marcowe zgrupowanie, które zdecyduje o tym, czy zespół Jana Urbana zagra na mistrzostwach świata. Wydaje się, iż swoje pierwsze powołanie nareszcie dostanie Oskar Pietuszewski, który wygląda bardzo dobrze w meczach FC Porto. Niewykluczone, iż to nie będzie jedyny debiutant w marcowym rozdaniu naszego selekcjonera.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść
Urban powoła piłkarza Motoru Lublin? "Wiemy, na co go stać"
Jednym z pytań w kontekście powołań jest podejście selekcjonera do pozycji napastnika. Za "pewniaków" można uważać Roberta Lewandowskiego (FC Barcelona) i Karola Świderskiego (Panathinaikos). prawdopodobnie powołanie otrzyma też Krzysztof Piątek (Al-Duhail). Ze względu na kontuzję zabraknie Adama Buksy (Udinese Calcio). To stwarza pole do dyskusji, czy powołanie otrzyma inny napastnik.
I tutaj pojawia się kandydatura Karola Czubaka z Motoru Lublin, który strzelił 14 goli w 23 meczach w Ekstraklasie. Czy Urban ma go na swojej liście?
- Śledzimy jego grę. Wiemy, na co go stać. Tak samo jest z Sebastianem Bergierem, bo to dwaj najbardziej bramkostrzelni Polacy w Ekstraklasie. Natomiast zawsze trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy prezentują poziom reprezentacyjny. I za kogo mieliby wskoczyć. W kwestii powołania danego piłkarza ważne jest nie tylko to, w jakiej jest formie, ale czy na jego pozycji jest potrzebny jakiś inny kandydat - mówił Urban w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".
Selekcjoner zwrócił uwagę na to, iż jest różnica między grą w Ekstraklasie a w innej czołowej lidze europejskiej. - Jest duża różnica między Ekstraklasą a czołowymi ligami Europy. Nie można patrzeć tylko na suche liczby, które w danych rozgrywkach mogą robić wrażenie, ale wcale nie muszą gwarantować podobnego poziomu w meczach reprezentacji - dodał selekcjoner.
Zobacz też: Lewandowski w samym centrum uwagi. "Gdzie jest ta prawdziwa dziewiątka"?
Czubak marzy o reprezentacji Polski. "To nie umknie trenerom"
Sam Czubak przyznał w rozmowie z klubową telewizją Motoru, iż jego marzeniem jest powołanie do reprezentacji Polski. Napastnik twierdzi, iż to realny scenariusz.
- Na pewno przybliżyło się po transferze do Motoru. o ile utrzymam taką formę strzelecką, to prawdopodobnie nie umknie trenerom. Wiadomo, to jest marzenie każdego zawodnika, by wystąpić z orzełkiem na piersi. Zobaczymy, co czas pokaże. Na pewno będę do powołania dążył, ale nie skupiam się za bardzo na tym - tłumaczył Czubak.
Czubak trafił do Motoru latem zeszłego roku za 400 tys. euro. Zanim napastnik dołączył do klubu z Lublina, to reprezentował barwy m.in. Bytovii Bytów (2019-2020), Widzewa Łódź (2020-2021), Arki Gdynia (2021-2025) i KV Kortrijk (2025). Przygoda Czubaka w Belgii była kompletnie nieudana, bo zaliczył jedną asystę w ośmiu meczach.

1 godzina temu












![Koncert z piosenkami Barbry Streisand już za tydzień w Świdnicy [ROZWIĄZANIE KONKURSU]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/03/Daria-Iwan_kadr-scaled.jpg)
