Szef amerykańskiego giganta nie przebierał w słowach. Jego odpowiedź na zarzuty Brazylijczyka była wyjątkowo ostra. Ostatni raz „Poatan” (13-4) pojawił się w oktagonie w czerwcu tego roku, na gali UFC Freedom 250. W tamtym pojedynku trafił na Ciryla Gane. Gdyby Brazylijczyk wygrał, zapisałby się w historii amerykańskiego giganta jako pierwszy zawodnik z pasami mistrzowskimi w trzech kategoriach wagowych. Stało się jednak dokładnie odwrotnie. Francuz nie pozostawił Pereirze żadnych szans i znokautował go już w drugiej rundzie. Był to dla Alexa prawdziwy zimny prysznic.