Gwiazdor UFC zebrał się na wyznanie. Po porażkach płakał całymi dniami

1 godzina temu
Paddy Pimblett przyznał, iż porażki zawsze bolały go bardziej, niż mogło się wydawać. Tylko po jednej z nich nie uronił ani łzy. Zawodnik z Liverpoolu legitymuje się imponującym rekordem 24-4. Zanim podpisał kontrakt z najlepszą organizacją świata, walczył głównie w Cage Warriors, gdzie został mistrzem. Właśnie tam doznał swoich trzech pierwszych porażek. W 2021 roku Brytyjczyk trafił do UFC. W amerykańskim gigancie gwałtownie złapał wiatr w żagle i zaliczył serię siedmiu zwycięstw z rzędu. Pimblett okazał się lepszy od takich zawodników jak Michael Chandler, King Green czy Tony Ferguson.
Idź do oryginalnego materiału