Ipswich Witches z rundą w Speedway Grand Prix. Foxhall Stadium ugości szesnastu najlepszych żużlowców na świecie z myślą o stworzeniu widowiska. Do tego jednak daleka droga. Sam stadion wymaga natychmiastowych prac modernizacyjnych, aby spełnić jakiekolwiek wymogi z organizacją zawodów Speedway Grand Prix. Przede wszystkim mowa tutaj o torze, trybunach czy dmuchanych bandach tymczasowych, aby nikt nie znalazł się podczas wyścigu na płycie toru do wyścigów samochodowych. Richard Coleman, właściciel Mayfield Sports Events oraz Ipswich Witches jest przekonany, iż wszystko będzie dopięte na ostatni guzik.
– Poza zbudowaniem mocnego składu na sezon 2027, ważne dla nas będzie również przeprowadzenie gruntownych zmian na Foxhall w ciągu przerwy między sezonami – przyznał Coleman dla klubowych mediów. – Zaczęliśmy pierwsze prace i wierzymy, iż uda nam się zdążyć do początku przyszłego sezonu. Tak samo liczymy, iż kibice z całego świata zobaczą niesamowity weekend wyścigowy na Foxhall Stadium.
Jest wiele spraw do załatwienia, o ile chodzi o Foxhall Stadium. Przede wszystkim trybuny oraz sama architektura stadionu, gdzie niektóre miejsca potrafiły być zamknięte dla kibiców z powodu zagrożenia. Chodzi również o sam tor, który momentami posiadał mnóstwo ubytków. Tobiasz Musielak niedawno opowiadał, iż ściganie na Foxhall Stadium jest naprawdę świetne, więc może Ipswich Witches zaskoczą wszystkich na okres zimowy. Wśród kibiców panuje jednak przekonanie, iż krasomówca Richard Coleman może nie zdążyć ze wszystkimi modernizacjami. Pozostaje również inne pytanie.
National Speedway Stadium w Manchesterze cieszy się sporym zainteresowaniem, co by tutaj nie ukrywać. Większość kibiców uważa, iż geometria stadionu sprzyja dobremu ściganiu. Warto tutaj również pochwalić pracę toromistrzów, którzy stają na wysokości zadania w najbardziej trudnych momentach. Bez nich ciężko byłoby sobie wyobrazić tak udane zawody w Manchesterze. Problem pojawił się przy kalendarzu na sezon 2027. 12 czerwca, gdzie pierwotnie awizowano SGP w Manchesterze, był datą bez większego pokrycia. Zabrakło lokalizacji zawodów, a co za tym idzie, prawdopodobnie przez cały czas realizowane są rozmowy o możliwym powrocie rundy.
Kibice jednak dosyć gwałtownie zaczęli się zastanawiać nad możliwym powodem braku. Jednym z nich może być grupa OASIS, która w czerwcu planuje masę koncertów na Etihad Stadium, a co za tym idzie, podnosi cenę hoteli na kilka dni. Co więcej to niektórzy z pewnością wybiorą koncert OASIS zamiast zmagań żużlowców. 12 czerwca przypada jeden z koncertów. Być może to jest powód ociągania się rozmów odnośnie powrotu Manchesteru.
















