Do niecodziennej sytuacji doszło podczas meczu kontrolnego w Podgoricy. Sparingowe spotkanie tamtejszej Budućnosti, aktualnego mistrza kraju, zakończyło się po zaledwie 20 minutach. Wściekli kibice nie tylko wtargnęli na murawę, przerywając grę, ale i zabrali wszystkie piłki.
Czarnogóra: Kibice przerwali sparing
Mecz przeciwko trzecioligowemu Ilarionowi miał być spokojnym elementem przygotowań Budućnosti Podgorica do rundy wiosennej. Wszystko szło zgodnie z planem, faworyci prowadzili 1:0. Po nieco ponad kwadransie od rozpoczęcia spotkania na boisko wbiegła jednak około trzydziestoosobowa grupa „Varvari” – najzagorzalszych fanatyków klubu. Odpalili race, podeszli do ławek rezerwowych i jasno zakomunikowali, iż to koniec grania na dzisiaj.
Aby mieć absolutną pewność, iż sędzia nie wznowi spotkania, ultrasi ukradli wszystkie siedem piłek, które były przygotowane do rozegrania sparingu, po czym wynieśli je poza boisko, skandując przy tym hasła wymierzone w zarząd klubu. Piłkarze zeszli do szatni, a sparing został oficjalnie uznany za niedokończony.

fot. gsp.ro
Kibice Budućnosti nie bez powodu wdarli się na murawę. Fani czarnogórskiego klubu od dłuższego czasu domagają się dymisji władz, skandując „uprava napolje” („zarząd precz”). Mają dość przede wszystkim prezesa klubu i jednocześnie wiceburmistrza Podgoricy, Borisa Spalevicia.
Atmosfera wokół drużyny jest fatalna, co ma swoje odzwierciedlenie w ligowej tabeli. Obrońcy tytułu zajmują w tej chwili dopiero siódme miejsce (na dziesięć zespołów) i są bliżej strefy spadkowej niż pierwszej lokaty. Strata do liderującej Sutjeski to 11 punktów.
Napięcie w stolicy Czarnogóry rosło jednak od tygodni. Zaledwie kilka dni przed incydentem z piłkami, ulice Podgoricy zostały oblepione plakatami uderzającymi w członków zarządu. Co ciekawe, jedną z osób, która rozwiesiły plakaty w mieście, był… członek Rady Budućnosti, a jednocześnie przedstawiciel grupy „Varvari”, Emin Isić. Kibice żądali natychmiastowego odejścia m.in. Spalevicia czy dyrektora wykonawczego Predraga Kazicia.
Piłkarze i sztab szkoleniowy będą mieli jednak teraz chwilę oddechu – w najbliższych dniach drużyna wyleci na zgrupowanie do hiszpańskiej Malagi. Tam będą mogli trenować z dala od wściekłych fanów.
Liga czarnogórska wznawia rozgrywki 21 lutego. Wtedy też Budućnost zmierzy się u siebie z Sutjeską. jeżeli konflikt nie zostanie zażegnany, kibice mogą po raz kolejny wkroczyć do akcji. Może tym razem celem fanów będą bramki albo chorągiewki w narożnikach.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Były piłkarz Ekstraklasy trafił do III ligi. Grał w Wiśle Kraków i Pogoni
- Napoli wzmacnia wybrakowaną kadrę. 20 milionów euro za rewelację ligi
- Zawodnik Rakowa łączony ze szkockim gigantem
Fot. gsp.ro

2 godzin temu













![Uwaga! Wyłączą prąd, choćby na 8 godzin [Harmonogram]](https://miastons.pl/wp-content/uploads/tauron-prad.jpg)

