Włosi rozbici przez polski klub. Michał Winiarski odsłania kulisy
Zdjęcie: Michał Winiarski w granatowej koszulce z drużyną Warty Zawiercie na boisku, siatkarz z numerem 10 w czerwonym stroju.
Dwa kapitalne sety, a potem kropka nad "i" w trzecim, już bez presji. Tak wyglądał ćwierćfinał Ligi Mistrzów w wykonaniu Aluron CMC Warty Zawiercie. Drużynę do turnieju finałowego po raz drugi z rzędu wprowadził Michał Winiarski, tym razem po efektownym rozprawieniu się z Cucine Lube Civitanova. Trener Zawiercian jasno wskazał, co przeważyło na korzyść jego zespołu. Ale też mocno tonuje nastroje, bo Warta wpędziła się w kłopoty w PlusLidze.

1 godzina temu














