- Nigdy nie sądziłem, iż to może być oszustwo - zeznał Carlo Ancelotti przed sądem Madrycie w sprawie, gdzie występuje w roli oskarżonego o przestępstwa podatkowe (rzekome wyłudzenie 1 062 079 euro). W pierwszej instancji wygrał, ale prokuratura złożyła apelację i nie wygląda na to, aby miała odpuścić.
REKLAMA
Zobacz wideo Robert Lewandowski obraził kolegów z reprezentacji? Żelazny: To było pogardliwe Wybierz serwis
Prokuratura podjęła decyzję ws. Carlo Ancelottiego. Kiedy werdykt sądu?
W czwartek organ ścigania podtrzymał wniosek o skazanie Włocha na cztery lata i dziewięć miesięcy więzienia (domaga się także dwóch grzywien na łączną kwotę 3 186 237 euro). - Uważamy, iż fakty dotyczące oszustw, zatajania i zaniechań są udowodnione - stwierdził prokurator, cytowany przez portal sport.de. Jednak po dwudniowych zeznaniach werdykt sędziów został odroczony na czas nieokreślony.
Zobacz też: Zaskakująca decyzja Chelsea przed meczem z Legią. Kibice wściekli
"Ancelottiego oskarża się o ukrywanie przed hiszpańskimi organami podatkowymi dochodów z praw do wizerunku i innych źródeł dochodu o łącznej wartości ponad miliona euro w czasie jego pierwszej kadencji w Realu w latach 2014 i 2015, korzystając z 'zawiłego' i 'skomplikowanego' systemu spółek-wydmuszek (na Wyspach Dziewiczych - red.)" - czytamy.
"Carlo Ancelotti nie do końca rozumiał, co podpisuje"
- Pan Ancelotti nie do końca rozumiał, co podpisuje - oznajmił w czwartek jego prawnik Carlos Zabala, odnosząc się do umowy z Realem Madryt. Wniósł on o uniewinnienie swojego klienta, a ponadto oskarżył hiszpańskie organy podatkowe o "publiczne upokarzanie" 65-latka, który niedawno mówił: "Mam całkowitą wiarę w prawo, w sprawiedliwość".
- Interesowało mnie tylko sześć milionów netto (wynagrodzenia za trzyletni kontrakt z Realem - red.). Uważałem, iż to legalne. Skontaktowałem się z moim doradcą podatkowym - zeznał w środę Carlo Ancelotti, godziny po meczu Realu Madryt z Realem Sociedad (4:4 po dogrywce) w półfinale Pucharu Króla. Teraz prowadzoną przez niego drużynę czeka ligowe spotkanie z Valencią (sobota 5 kwietnia).