Cracovia chce sprowadzić prawdziwego giganta! Rywalizuje z klubami z Anglii

15 godzin temu
Cracovia chce w kolejnej rundzie poprawić rezultaty sprzed przerwy zimowej, w czym mają pomóc transfery. Jeden z nich może być duży i to dosłownie. "Pasy" chcą sprowadzić dwumetrowego pomocnika z ligi francuskiej.
"Cracovia jest zainteresowana Kalidou Sidibe, Malijczykiem grającym w Guinamp" - twierdzi portal "Foot Mercato". Defensywny pomocnik gra we Francji od początku kariery. W czerwcu tego roku kończy się jego kontrakt z drużyną z Brytanii, co chcą wykorzystać kluby poszukujące wzmocnień. Wiadomo jednak, iż walka o podpis Malijczyka będzie zacięta.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie



Cracovia chce sprowadzić wysokiego pomocnika. Ma ponad 2 metry
Tu ciekawostka - Kalidou Sidibe mierzy 202 cm, co oznacza, iż jeżeli trafi do ekstraklasy, zostanie najwyższym zawodnikiem ligi. W tym momencie największym jej piłkarzem jest mierzący 200 cm Leandro Rocha. 196 cm mierzy Mileta Rajović z Legii, a 195 cm Henrich Ravas, bramkarz Cracovii.
Według "Foot Mercato" Kalidou Sidibe chcą też sprowadzić kluby z Wielkiej Brytanii. Wśród nich jest Wrexham, klub należący do znanego aktora Ryana Reynoldsa, grający w tej chwili w Championship. Według mediów, zainteresowanie Sidibe wyraził także Oxford.


Sidibe jest wychowankiem paryskich klubów, PSG i Paris FC, a także Tuluzy, w której zadebiutował jako senior. Później był wypożyczany do klubów z niższych lig we Francji, aż trafił do US Quevilli, z którego przeniósł się do Guinamp. W drużynie z Brytanii gra od 2023 roku.
Sidibe w Ligue 2 rozegrał łącznie 149 meczów, zdobył 8 bramek i zaliczył 12 asyst. Malijczyk wciąż jest dość młody - ma 26 lat.



Cracovia szuka wzmocnień, bo po dobrym starcie sezonu klub z Krakowa znacznie obniżył loty. Od końca października do finiszu rundy jesiennej wygrał tylko jeden mecz na sześć rozegranych. Podium ekstraklasy nie jest daleko, bo "Pasy" tracą do lidera tylko 3 punkty, ale by go dogonić trzeba grać znacznie równiej. Zwłaszcza, iż drużyny walczące o czołowe lokaty nie śpią i także się wzmacniają.
W zimie z Cracovii odszedł Michał Rakoczy i Jakub Jugas.
Idź do oryginalnego materiału