Rookie lata nie powinny być łatwe. Jednak Cooper Flagg musiał wziąć na swoje barki ciężar całej serii. Do drużyny Jasona Kidda w Dallas Mavericks dołączył bez Luki Doncicia i Kyriego Irvinga, a później sprzedali Anthony’ego Davisa. Młody fenomen Duke Blue Devils musiał radzić sobie sam. Teraz Mavs coraz bardziej zagłębiają się w rankingach Konferencji Zachodniej. Flagg opowiedział choćby o swoich nowych frustracjach związanych z grą po porażce z Toronto Raptors.
Introspektywna zagadka Flagga w Dallas
Przegrana 122-92 z Raptors nie wpłynie dobrze na niczyją hart ducha. Fakt, iż Mavs są zaledwie o krok od zajęcia 13. miejsca w Konferencji Zachodniej, utrudnia życie Flaggowi także. Warto zauważyć, iż trudno mu było ominąć obronę przeciwnika, co utrudniało mu zdobywanie wiader.
W niektórych momentach debiutant Mavs również czekał na pewne gwizdki, które po prostu nie nadchodziły. Flagg był z tego powodu wściekły, ale nie miał innego wyjścia, jak tylko znaleźć sposób na odpowiednią poprawę swojego stylu gry, za pośrednictwem Mike’a Curtisa z „Poranne wiadomości z Dallas”.
„Tak właśnie jest. Muszę być lepszy w po prostu trochę zwalniać. Od powrotu gram trochę za szybko. Nie wiem. Byłem sfrustrowany. Trochę to wypuściłem. Muszę po prostu iść dalej” – oznajmił debiutant Mavs.
Flagg w tym meczu tylko trzykrotnie stanął na linii rzutów wolnych i znokautował dwie ze swoich prób. Wyraźnie chciał, aby Raptors popełniali więcej fauli, ale nie mógł nic zrobić. Trener Kidd zauważył, iż jego młoda gwiazda Mavs była wyraźnie wściekła podczas meczu, co doprowadziło choćby do tego, iż debiutant został po raz pierwszy faulowany techniczny.
Główny trener Mavs próbował podnieść go na duchu.
„Atakuje. Myślę, iż po prostu musi zagrać. Ma prawo wyrazić swoje uczucia sędziom i zrobił to. Nie mam nic przeciwko T, ale rozumiem też, iż jesteśmy w trasie. Może pojawić się frustracja, ale musisz zachować spokój i nie musisz dalej atakować, dopóki nie zagwiżdżą. To tylko część gry. Otrzymał swój pierwszy T. To nie będzie jego ostatni T. Prowadzi i niektórzy z nich mogą tak być faule, ale jeżeli nie zabrzmi gwizdek, nie musisz grać dalej” – powiedział Kidd.
Flagg przez cały czas miał przyzwoity występ z 17 punktami, oddając siedem ze swoich 17 strzałów z gry. Ilekroć nie mógł znaleźć uderzenia strzeleckiego, debiutant Mavs kopał go do swoich kolegów z drużyny, aby atak nie utknął w martwym punkcie. Dzięki temu zanotował sześć asyst. W defensywie był również świetny, zapisując dwa przechwyty, trzy bloki i osiem zbiórek. Popełnił cztery straty, ale problemy z obsługą piłki i podaniami można załatać w miarę rozwoju Flagga w NBA.

1 dzień temu







