Jon Jones jest pod wrażeniem tego, w jaki sposób Conor McGregor znosi porażkę z Maxem Hollowayem. W ubiegłym tygodniu odbyła się gala UFC 329, którą zwieńczyła walka Conora McGregora z Maxem Hollowayem. Dla zawodnika z Dublina było to pierwsze starcie w oktagonie od 2021 roku. Przed wydarzeniem w Las Vegas popularny „The Notorious” zapowiadał, iż jest w życiowej formie, jednak klatkowa rzeczywistość brutalnie zweryfikowała jego słowa. 38-latek doznał bowiem urazu kolana po pierwszym zadanym kopnięciu. Irlandczyk próbował kontynuować pojedynek, ale z marnym skutkiem.