Kamil Grabara w lipcu 2024 roku przeniósł się z Kopenhagi do Wolfsburga i był to strzał w dziesiątkę. Jego zespół nie należy do najlepszych w Bundeslidze, ale Polak staje na wysokości zadania. Od początku swej przygody z klubem z Volkswagen Arena zachował sześć ligowych czystych kont, ale strach pomyśleć ile goli straciłby Wolfsburg, gdyby nie Grabara. Zresztą tak chyba uważa też magazyn "Kicker".
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Grabara doceniony. Jest wśród najlepszych
Polski golkiper znalazł się w najlepszej jedenastce 19. kolejki, w której Wolfsburg przegrał z Mainz 1:3, ale Grabara nie może sobie zarzucić wiele. Obronił aż pięć strzałów, a jeden z nich był wykonywany przez Philippa Tietza z rzutu karnego. Polski bramkarz po raz trzeci w tym sezonie wygrał pojedynek z piłkarzem strzelającym jedenastkę.
Co interesujące Grabara może się pochwalić najwyższą notą wśród bramkarzy z całej Bundesligi. Do jego poziomu nie przystają jednak koledzy. Wolfsburg punktuje fatalnie i w 19 meczach zdobył zaledwie 19 punktów. Ma tylko cztery oczka przewagi nad strefą barażową - miejsce w niej zajmuje właśnie Mainz - a ledwie sześć nad St. Pauli i Heidenheim, będącymi pod kreską.
"Kamil Grabara (41 straconych bramek, jedno czyste konto w 19 meczach) jest bezdyskusyjnie jednym z najlepszych bramkarzy w Bundeslidze w tym sezonie. A może i najlepszym. W lecie trzeba pakować graty i szukać większej sceny, bo szkoda tkwić w tym bagnie" - tak na portalu X o sytuacji Grabary pisał dziennikarz Eleven Sports i Kanału Sportowego Marcin Borzęcki.
Dobra forma Grabary to dobra informacja dla Jana Urbana. Mowa o trzykrotnym reprezentancie Polski, który jesienią wystąpił w meczu z Holandią.

2 godzin temu















![Tradycyjne smaki w Muzeum Kultury Kurpiowskiej. Warsztaty "Etnokuchnia" [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/621801550_1217351953706697_938736057446499381_n.jpg)
