Oskar Pietuszewski trafił do FC Porto w zimowym okienku transferowym i robi wszystko, by zapewnić sobie jak najwięcej minut gry. W niedzielę 17-latek wyszedł na mecz z Rio Ave w podstawowym składzie. gwałtownie zdołał potwierdzić swoje ogromne umiejętności. W 22. minucie urządził sobie rajd, po którym idealnie dograł piłkę Victorowi Froholdtowi. Temu pozostało ją tylko skierować do siatki i gospodarze wyszli na prowadzenie. Jak się później okazało, był to jedyny gol w spotkaniu.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem
Tak nazwano Pietuszewskiego po jego asyście
W ostatnich czterech meczach ligowych z rzędu FC Porto nie strzelało więcej niż jednego gola. W starciu z Rio Ave tych bramek powinno być zdecydowanie więcej, ale ewidentnie po stronie lidera ligi portugalskiej szwankowała skuteczność.
Pietuszewski stał się jednym z ojców zwycięstwa. Portugalczycy po meczu nazwali go "rozpalaczem ognia" i "maszyną napędową". To docenienie jego dryblingu.
"Pojawił się nowy 'rozpalacz ognia'. Imponujące, w jaki sposób zaledwie 17-letni Polak podchodzi do rywali w pojedynkach. Godna podziwu była praca, jaką wykonał przy akcji, która doprowadziła do jedynego gola w meczu. Później, w drugiej połowie, zaczął jednak tracić nieco jakości w swojej grze" - czytamy w dzienniku "A Bola", który przyznał Polakowi notę 7 w skali od 1 do 10.
To już ten czas? Pietuszewski czeka na powołanie
"Dopóki był na boisku, Pietuszewski był maszyną napędową, która łączyła FC Porto z grą - w pozytywnej bezczelności swoich 17 lat, bez strachu przed ruszaniem do przodu i stawianiem czoła rywalom" - to z kolei opinia "Tribuna Expresso".
"W 22. minucie, dobrze uruchomiony na skrzydle przez Gabri Veigę, Pietuszewski popędził aż do linii końcowej i dośrodkował zewnętrzną częścią stopy do nadbiegającego Froholdta, który zdobył swoją pierwszą bramkę na Estadio do Dragao. Kogoś z taką śmiałością FC Porto nie miało przed przybyciem Polaka, który zdaje się przejął miejsce utracone przez Borję Sainza" - dodano.
Po triumfie nad Rio Ave "Smoki" mają 62 punkty w Liga Portugal i prowadzą w ligowej tabeli z przewagą czterech "oczek" nad drugim Sportingiem Lizbona.
Czytaj także: Absurd. Tak Legia negocjuje transfery. Użyli gróźb
Jak na razie Pietuszewski bardzo dobrze spisuje się w FC Porto, więc znów wracają pytania o jego powołanie do reprezentacji Polski. Wielu kibiców i dziennikarzy uważa, iż 17-latek mógłby się przydać w seniorskiej kadrze. Przed nami baraże o mundial - 26 marca Polska zmierzy się z Albanią na PGE Narodowym w półfinale, a w przypadku zwycięstwa pięć dni później zagra na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją.

2 godzin temu















