Co się stało z Polką? Gorzkie słowa zaraz po biegu. Wypaliła prosto z mostu

2 godzin temu
Zdjęcie: Zawodniczka w biało-czerwonym stroju z godłem Polski, ze sportowymi okularami na głowie, stoi na lodowisku z rękami opartymi na biodrach, w tle rozmyte barwy areny sportowej.


- Sezon przygotowawczy był bardzo dobry, początek i pierwsze starty w Inzell też bardzo zaskakujące. Później gdzieś to wszystko uciekło i tutaj trzeba sobie zadać pytanie o to, co się stało - mówi Karolina Bosiek, która z czasem 1.16,88 zajęła dopiero 22. miejsce w biegu na 1000 metrów podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Smutek jest tym większy, iż to jedyny dystans, w którym 25-latka z Tomaszowa Mazowieckiego miała brać udział.
Idź do oryginalnego materiału