Mecz kontrolny na stadionie im. Edwarda Jancarza zakończył się naszym triumfem 53:37. Teraz udamy się w drugą delegację. Czeka nas podróż do Wrocławia.
W sezonie 2024 to właśnie tam odjechaliśmy jedyny wyjazdowy sparing, bo te w Lesznie i Grudziądzu nie doszły do skutku. Wówczas górą i to dość wyraźnie wyszli gospodarze. Spora część naszych zawodników wówczas testowała sprzęt i te eksperymenty poza małymi wyjątkami nie wychodziły.
Wracając do wczorajszego meczu towarzyskiego. Nasi zawodnicy ograli Betard Spartę Wrocław 53:37, a do tego na torze nie brakowało ciekawych pojedynków jak Bewley’a z Lebedevsem. Goście do Gorzowa przyjechali bez Artema Laguty, któremu cały czas doskwiera ból lewej dłoni po upadku w Bydgoszczy. Urazu barku nabawił się także Oskar Fajfer po wczorajszym wypadku w 5. biegu, ale Stalowiec stawi się we Wrocławiu. Jak sam przyznawał w rozmowie z dziennikarzami dla niego ważne jest to, żeby mógł przetestować sprzęt przed ligą, która nadchodzi wielkimi krokami.
Na torze we Wrocławiu zobaczymy Huberta Jabłońskiego. Dopięliśmy wszystkie formalności związane z jego wypożyczeniem, więc nic nie staje na przeszkodzie, aby młodzieżowiec mógł zaprezentować się na torze.
Początek sparingu we Wrocławiu zaplanowano na godzinę 14:00.
Składy:
Gazet Stal Gorzów:
- Martin Vaculik
- Andzejs Lebedevs
- Oskar Fajfer
- Oskar Chatłas
- Anders Thomsen
- Oskar Paluch
- Adam Bednar
Betard Sparta Wrocław:
9. Artem Laguta
10. Mikkel Andersen
11. Bartłomiej Kowalski
12. Daniel Bewley
13. Brady Kurtz
14. Marcel Kowolik
15. Jakub Krawczyk