Chwile grozy podczas powrotu ostrowskich juniorów! Motocykl stanął w płomieniach!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Ekipa Ostrovii wciąż walczy o Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwo Polski. W IV rundzie ćwierćfinałowej pojechali na Podkarpacie, gdzie rywalizowali z ekipami z Grudziądza, Częstochowy i Rzeszowa. Zakończyli te rywalizację dosyć rozczarowująco. Zajęli bowiem dopiero trzecie miejsce.

Wynik zszedł jednak zdecydowanie na dalszy plan przez wzgląd na wydarzenia, które miały miejsce podczas powrotu.Jak informuje Infoostrów w środku nocy, kilkadziesiąt kilometrów od Ostrowa, w busie jednego z zawodników doszło do samozapłonu jednego z motocykli.

Poczuliśmy w busie dziwny zapach, jakby się coś paliło. Zatrzymaliśmy się. Otworzyłem drzwi i zobaczyłem ogień. Motocykl już się palił. Zacząłem instynktownie wszystko wyrzucać z busa i ugasiliśmy palący się motocykl – przyznał w rozmowie ze wspomnianym portalem Tomasz Gapiński

Ostrowianie mogą więc mówić o sporym szczęściu. Gdyby nie czujność trenera i szybka reakcja sytuacja mogła zakończyć się tragicznie. gwałtownie również zdiagnozowano przyczynę pożaru. Jak się okazuje powodem tak niebezpiecznej sytuacji miały być dmuchawy. Jedynym pozytywem tej sytuacji jest fakt, iż nie doszło do dużych strat materialnych.

Najprawdopodobniej motocykl zapalił się od dmuchaw. Straciliśmy jeden motocykl. Na szczęście w porę zareagowaliśmy, bo mogło się to skończyć znacznie gorzej, gdyby kolejne motocykle zajęły się ogniem. Mieliśmy szczęście w nieszczęściu, iż w porę zareagowaliśmy i nic nikomu się nie stało, a jedynie ucierpiał motocykl i osprzęt– dodał szkoleniowiec Ostrovii.

Idź do oryginalnego materiału