Charles Oliveira nie ukrywa ekscytacji przed rewanżowym starciem z Maxem Hollowayem. Do drugiego pojedynku dojdzie 7 marca w walce wieczoru gali UFC 326, a stawką będzie pas BMF.
Bukmacherzy wskazują faworyta – według kursów to Holloway jest bliżej zwycięstwa, a Oliveira przystępuje do starcia jako underdog. Brazylijczyk nie zamierza jednak przywiązywać do tego większej wagi. Choć przegrał ich pierwszą walkę, do rewanżu podchodzi z dużą wiarą w swoje umiejętności.
„Do Bronx” przekonuje, iż jego największym atutem jest wszechstronność oraz mentalność łowcy, który potrafi skończyć rywala zarówno w stójce, jak i w parterze.
– Myślę, iż tak naprawdę jesteśmy dwoma wielkimi nazwiskami, ja i Max. Obaj zawsze dajemy widowisko i prawdziwą walkę, ale ja jestem myśliwym. Szukam walki zarówno w stójce, jak i w parterze i uważam, iż to jest różnica – powiedział Oliveira w rozmowie z CasinoBeats. – Chodzi o to, kto bardziej tego chce, kto jest bardziej głodny. Nieważne, czy walka pozostanie w stójce – jestem gotowy. jeżeli trafi do parteru – jestem gotowy. Cokolwiek się wydarzy, jestem gotowy. To jest ta różnica. Jestem zawodnikiem MMA.
Brazylijczyk podkreśla, iż niezależnie od płaszczyzny starcia czuje się pewnie i wierzy, iż stać go na sprawienie niespodzianki podczas UFC 326.
Wszystkie walki UFC 326 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
| TYP | KURSY | BUKMACHER |
| Charles Oliveira wygra walkę | 2.48 | FORTUNA |
| Max Holloway wygra walkę | 1.48 | FORTUNA |
Oliveira skupiony na sobie przed UFC 326. „Najważniejsze jest to, co ja wniosę do klatki”
Choć Holloway to niezwykle wymagający przeciwnik, Oliveira zdradza, iż cały obóz przygotowawczy koncentrował się przede wszystkim na nim samym.
– Jestem bardzo skupiony na tym, co możemy wnieść do klatki, na tym, co Charles Oliveira robi dobrze. To jest najważniejsze. Oczywiście mamy duży sztab i bez względu na przeciwnika wszystko jest analizowane, a najlepsza strategia przygotowana – dodał Brazylijczyk.
– Ale szczerze mówiąc, odkąd wróciliśmy do treningów, skupiam się na tym, co ja mogę wnieść do klatki. Czuć się dobrze, być zadowolonym ze swojej strategii i z tego, kim jestem jako zawodnik. Ludzie lubią oglądać moje walki, bo idę do przodu, wywieram presję i cały czas szukam starcia. Dla mnie MMA to właśnie to – zawodnik, który poluje na walkę, cały czas ją goni i sprawia, iż coś się dzieje.
Oliveira przystąpi do tego pojedynku po porażce przez nokaut z Ilią Topurią w walce o pas wagi lekkiej. Rewanż z Hollowayem będzie dla niego szansą na powrót na zwycięską ścieżkę i ponowne zamieszanie w ścisłej czołówce.

3 godzin temu













