Polski kierowca ma za sobą sesje treningowe oraz testy na obiekcie Red Bull Ring, jednak oficjalny debiut w wyścigu Formuły 4 nastąpi w najbliższy weekend. Cezary Bień wystartuje w drugiej rundzie F4 CEZ Championship, która zostanie zorganizowana na austriackim torze Salzburgring. Piętnastoletni reprezentant ekipy Maffi Racing zapowiada walkę o pozycje w czołówce stawki.
Przygotowania do startu w Austrii
Zawodnik osiągnął wiek 15 lat, który jest wymagany do rozpoczęcia rywalizacji w tej kategorii wyścigowej. Przez ostatni rok Cezary Bień realizował program przygotowawczy z zespołem Maffi Racing. Brał udział w testach na torach Tazio Nuvolari, Monza, Imola oraz Misano, a także trenował w simracingu. W nadchodzący weekend po raz pierwszy pojedzie w oficjalnym wyścigu za kierownicą bolidu Tatuus.
Format i harmonogram rundy na Salzburgringu
W zawodach weźmie udział 40 kierowców. Piątek upłynie pod znakiem testów kolektywnych oraz sesji testowej, podczas których zawodnicy dobiorą ustawienia pojazdów. W sobotę rano odbędzie się jeden trening z podziałem na dwie grupy oraz sesja kwalifikacyjna rozegrana w dwóch turach. Na podstawie wyników czasowych kierowcy zostaną podzieleni na grupy A, B i C.

W sobotnie popołudnie zaplanowano wyścig grup A i B. W niedzielę zostaną rozegrane dwa kolejne wyścigi łączone (B+C oraz A+C). Weekend zakończy się biegiem finałowym, w którym wystartują najlepsi zawodnicy rundy.
– Nie ukrywam, iż długo czekałem na ten moment. Żałuję, iż z racji wieku nie mogłem wystartować już na Red Bull Ringu, ale wciąż faktem jest, iż debiutuję właśnie w Austrii. Nie mogę się doczekać pierwszej w mojej karierze sesji kwalifikacyjnej za kierownicą bolidu Formuły 4. Mam świadomość tego, iż stawka jest liczna, a każdy z kierowców jest bardziej doświadczony – mając za sobą choćby ten jeden start na Red Bull Ringu. Wiem jednak, co potrafię zdziałać na symulatorze i mam nadzieję, iż uda mi się te umiejętności i doświadczenie przenieść do kokpitu bolidu. Gorąco zachęcam do śledzenia rywalizacji na żywo na YouTube, trzymania za mnie kciuków i wspierania w ten istotny dla mnie weekend – powiedział Cezary Bień.















