Cash wrócił do składu po kontuzji. Tak go ocenili Anglicy

3 godzin temu
Matty Cash z powodu kontuzji nie mógł zagrać w meczach Aston Villi z Brighton (1:0) i Newcastle (1:3). Na szczęście uraz reprezentanta Polski okazał się nie być zbyt poważny i Cash był gotowy do gry na sobotnie spotkanie z Leeds United. Polak spędził na boisku niemal cały mecz, a jego drużyna w 88. minucie zdobyła bramkę na 1:1. Cash zebrał dobre oceny za to spotkanie. "Stwarzał zagrożenie" - czytamy.
Aston Villa rozgrywa niespodziewanie dobry sezon w Premier League. Gdyby zespół Matty'ego Casha złapał nieco więcej regularności, to mógłby się włączyć w walkę o mistrzostwo Anglii. w tej chwili Aston Villa zajmuje 3. miejsce w tabeli. Liderem jest Arsenal, który ma 58 punktów.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki tłumaczy się ze swoich słów: Posypuję głowę popiołem, jest mi głupio



Matty Cash wrócił do składu Aston Villi. Tak został oceniony
W sobotę Aston Villa grała z walczącym o utrzymanie Leeds United. I gospodarze nie mogą być zadowoleni. To Leeds wyszło na prowadzenie w 31. minucie meczu. Aston Villa miała ogromną przewagę w tym spotkaniu, ale przez większą jego część nie przynosiło to żadnych skutków. To zmieniło się dopiero w 88. minucie, gdy bramkę na 1:1 zdobył Tammy Abraham.


Matty'ego Casha nie było już wtedy na boisku. Zszedł z murawy tuż przed zdobyciem tego gola. A jak reprezentant Polski został oceniony za swój występ? Portal birminghammail.co.uk dał mu ocenę 7/10.
"Jego powrót do wyjściowej jedenastki był dużym wzmocnieniem dla Villi po tym, jak nie zagrał w poprzednich dwóch meczach z powodu kontuzji. Stwarzał zagrożenie na prawej stronie i wykreował pierwszą realną szansę Villi w drugiej połowie, gdy dośrodkował piłkę do Tyrone'a Mingsa" - czytamy.
Polaka wysoko oceniły też portale statystyczne. "Flashscore" dał mu ocenę 7.4/10 - drugą najwyższą w zespole. "Sofascore" wycenił jego występ na 7.6/10 - najlepiej w drużynie obok Douglasa Luiza.



Udany powrót Casha do gry na pewno cieszy selekcjonera Jana Urbana. Już niedługo reprezentacja Polski rozegra pierwszy - liczymy na to, iż nie jedyny - mecz w barażach do mundialu. Biało-Czerwoni zagrają z Albanią już 26 marca.
Idź do oryginalnego materiału