Michał Szubarczyk przebojem wdziera się do świata snookera. 14-latek dwa tygodnie temu zdobył tytuł amatorskiego mistrza świata, ale zaczął już mieszać w gronie zawodowców. Polak wziął udział w kwalifikacjach do UK Championship - jednego z trzech najważniejszych turniejów w kalendarzu.
REKLAMA
Zobacz wideo Norwegowie chcą wojny w skokach! Od razu ruszyli z oskarżeniami
W pierwszej rundzie eliminacji najmłodszy profesjonalista świata pokonał najstarszego - sześciokrotnego wicemistrza świata, 63-letniego Jimmy'ego White'a. Szubarczykowi nie udało się zakwalifikować do głównej drabinki turnieju, ale jego wyniki nie przechodzą niezauważone. I to nie tylko w Polsce.
O 14-latku w ciepłych słowach wypowiedział się Dave Hendon, który od lat komentuje snookera na antenie Eurosportu. W rozmowie z Przeglądem Sportowym stwierdził, iż po Szubarczyku widać niezwykłą dojrzałość. "Jak na zawodnika w takim wieku i przy tak niewielkim doświadczeniu jego poziom gry jest bardzo wysoki. Michał sprawia wrażenie bardzo zaangażowanego, co oznacza, iż może się tylko rozwijać. W snookerze temperament jest najważniejszy, a jego już teraz wygląda na niezwykle mocny" - stwierdził Hendon.
Angielski ekspert zauważył również, iż Szubarczyk dzieli cechy wielu rówieśników. Ma jednak jedną cechę, która odróżnia go od reszty. "Nie boi się atakować, co jest typowe dla młodych snookerzystów, ale nie jest przy tym całkowicie nieodpowiedzialny. Wydaje się, iż kalkuluje procent szans przy uderzeniu, a to świadczy o jego dojrzałości" - tak Hendon opisał styl gry Polaka.
Szubarczyk... jak mistrz świata!
Ekspert pozwolił sobie też na porównanie Szubarczyka do innych zawodowców. "Ma w sobie elementy kilku różnych zawodników, ale momentami widzę w nim trochę Marka Selby’ego" - powiedział. Słowa te są wielką nobilitacją. Anglik jest jednym z najlepszych snookerzystów w historii. Od dwóch dekad należy do światowej czołówki, aż siedmiokrotnie zajmując pierwsze miejsce w rankingu na koniec sezonu. Zdobył cztery tytuły mistrza świata.
Dave Hendon ostrzegł jednak, iż adaptacja do gry na najwyższym poziomie wielu snookerzystom sprawia problemy. "Gra na najwyższym poziomie jest bardzo trudna. Nierzadko zdarza się, iż zawodnicy spadają z cyklu po pierwszych dwóch sezonach, a potem wracają do niego silniejsi. On już teraz zrobił jednak bardzo dużo" - stwierdził.

1 godzina temu














