Cały świat już widzi, jak Flick traktuje Lewandowskiego. "Nie rozumiem"

22 godzin temu
Sytuacja Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie robi się coraz dziwniejsza. Z jednej strony Hansi Flick go chwali, a z drugiej nie stawia na niego i nie wpuszcza go z ławki. Już zauważono, iż Polak rozegrał tylko 120 minut w ostatnich 6 meczach Blaugrany. Kibice zaczęli reagować po meczu z Athletikiem Bilbao. "Nie rozumiem" - grzmi jeden z nich.
FC Barcelona rozbiła Athletic Bilbao 5:0 w półfinale Superpucharu Hiszpanii. "Zespół Hansiego Flicka wygrywał już 4:0 z Athletikiem po pierwszej połowie, a ostatecznie pokonał rywala wynikiem 5:0 po dublecie Raphinhi i golach Ferrana Torresa, Fermina Lopeza oraz Roony'ego Bardghjiego" - opisywał na łamach Sport.pl Aleksander Bernard.


REKLAMA


Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"


Dlaczego Hansi Flick nie stawia na Roberta Lewandowskiego?
Niestety wkład Polaków w to zwycięstwo było zerowe. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny spędzili całe spotkanie na ławce rezerwowych. Choć w przypadku bramkarza wiadome było, iż będzie zmiennikiem, to w przypadku napastnika jest inaczej. To kolejny mecz, kiedy Hansi Flick nie wpuszcza polskiego napastnika. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce 13 grudnia 2025 r., kiedy w meczu z Osasuną (2:0) Lewandowski spędził całe spotkanie Barcelony na ławce.


Hansi Flick był pytany o to na pomeczowej konferencji prasowej. - Jestem z niego zadowolony. Prezentuje wysoki poziom, wygląda dobrze na treningach, strzela bramki, wypada dobrze na swojej pozycji. Mamy dwóch piłkarzy, którzy mogą grać na tej pozycji i również prezentują wysoki poziom. Nie uważam, iż Lewandowski opuści drużynę, wciąż mamy wiele czasu, rozmawiałem z nim, ale zdecydujemy na koniec sezonu - powiedział po meczu z Athletikiem trener Hansi Flick (cytat za fcbarca.com).


Kibice nie rozumieją decyzji Flicka
Do sytuacji nie odniósł się także sam Lewandowski. Jedyne co zrobił, to chwilę po meczu opublikował InstaStories. Napastnik Barcelony nic nie pisał, a jedynie udostępnił post klubu. "Do finału" - napisała Barcelona.


Profil Barca Universal zauważył, iż "Robert Lewandowski rozegrał tylko 120 minut w ostatnich 6 meczach Barcelony" - czytamy.


Decyzje Hansiego Flicka nie podobają się części kibiców FC Barcelony, którzy swoimi obawami dzielą się w serwisie X. "Lewandowski w zeszłym sezonie osiągał lepsze wyniki niż Kane, Haaland i Mbappe, mając zaledwie 36 lat. Przykro mi, ale nie rozumiem decyzji Flicka, żeby nagle zrobić z niego zawodnika rezerwowego" - napisał jeden z nich.
Zobacz też: Ależ "wyczyn" Lewandowskiego. Koszmar Polaka w Barcelonie
Ciekawą "teorię spiskową" wokół tego, co się dzieje z Lewandowskim, podzielił się Tomasz Hajto. - Moja teza jest taka, iż Robert ma specjalny zapis w kontrakcie dotyczący procentu rozegranych meczów koniecznego do automatycznego przedłużenia umowy. Jest w dobrej formie, a często siada na ławce. Ja widzę w tym drugie dno. Być może Barcelona nie chce, aby taki zapis wszedł w życie - powiedział były reprezentant Polski w programie Polsat Futbol Cast.
Idź do oryginalnego materiału