Brendan Schaub uważa, iż Ian Machado Garry ma ogromny potencjał sportowy, ale kompletnie nie radzi sobie z promowaniem własnej osoby. Były zawodnik UFC skrytykował Irlandczyka za sposób, w jaki wypowiada się przed walką o mistrzowski pas z Islamem Makhachevem.
Schaub już wcześniej chwalił umiejętności „The Future” i przekonywał, iż może być realnym zagrożeniem dla Makhacheva w walce o tytuł mistrza kategorii półśredniej. Jego zdaniem Garry świetnie wykonuje swoją pracę w oktagonie, jednak poza nim popełnia mnóstwo błędów wizerunkowych.
Wszystkie walki UFC obstawisz i obejrzysz na żywo w SUPERBET TV.
Schaub: „Jego wywiady są fatalne”
W podcaście Big Brown Breakdown Brendan Schaub odniósł się do działań promocyjnych Irlandczyka przed galą UFC 330. Według niego kolejne wywiady Garry’ego nie zachęcają kibiców do oglądania walki, a wręcz przynoszą odwrotny skutek.
– Poza oktagonem daje chyba najgorsze wywiady, jakie w życiu widziałem. Jego PR jest fatalny. To jedyny zawodnik, któremu powiedziałbym: „Nie promuj tej walki, bo tylko zniechęcasz ludzi”. To jest naprawdę złe. Naprawdę bardzo złe – stwierdził Schaub.
Były zawodnik UFC podkreślił, iż jego krytyka wynika z sympatii do Irlandczyka i przekonania, iż ten powinien popracować nad swoim wizerunkiem.
– Mówię to jako jego fan. Musisz się ogarnąć, kolego. W UFC radzisz sobie świetnie, ale pod względem PR-u idzie ci bardzo słabo. Czy można dawać gorsze wywiady? Naprawdę są fatalne – dodał.
Schaub przyznał nawet, iż w tej chwili interesuje go wyłącznie to, co Garry pokazuje podczas walk.
– Ludzie kiedyś mówili LeBronowi Jamesowi: „Przestań mówić i po prostu graj”. Nigdy się z tym nie zgadzałem. Uważałem, iż sportowcy też mają prawo wyrażać swoje zdanie. Dopóki nie usłyszałem wywiadów Iana Garry’ego. Teraz sam mówię: „Przestań mówić i po prostu walcz”. Bo tylko zniechęcasz do siebie ludzi – podsumował.
Ian Machado Garry już 15 sierpnia stanie przed największym wyzwaniem w swojej karierze. Podczas gali UFC 330 w Xfinity Mobile Arena zmierzy się z Islamem Makhachevem o pas mistrza kategorii półśredniej. Dla Irlandczyka będzie to pierwsza w karierze walka o tytuł UFC. Ostatni raz w oktagonie pojawił się w listopadzie 2025 roku, kiedy jednogłośną decyzją sędziów pokonał byłego mistrza dywizji, Belala Muhammada.


















