Robert Maaskant od końca czerwca 2025 roku pozostaje bez pracy. Ostatnim jego klubem był drugoligowy Helmond Sport. w tej chwili były szkoleniowiec m.in. Wisły Kraków często pojawia się w holenderskich mediach w roli eksperta. Po ostatnim spotkaniu Feyenoordu skomentował to, co dzieje się wokół tego klubu. Nie zabrakło też słów pod adresem Jakuba Modera.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu
Maaskant o Polaku w Feyenoordzie. "To świetny zawodnik"
Mimo zajmowania 2. miejsca w tabeli Eredivisie, nad zespołem z Rotterdamu zbierają się ciemne chmury. Fani klubu domagają się sporych zmian, bo forma ich ulubieńców nie jest wysoka. Drużyna trenera Robina Van Persiego wygrała tylko dwa z siedmiu ostatnich spotkań ligowych. W niedzielnym meczu przeciwko Utrechtowi Feyenoord zwyciężył 1:0, w czym swój udział miał Jakub Moder.
26-latek wrócił do gry po półrocznej kontuzji pleców. Jak sam przyznaje, ma jak na razie siłę na grę przez 60 minut, z czego także zdaje sobie sprawę Van Persie. Szkoleniowiec Feyenoordu w pojedynku z Utrechtem ustawił Modera na nietypowej dla niego pozycji napastnika.
- Uważam, iż to nie był zły pomysł. To świetny zawodnik, ma odpowiedni wzrost i umiejętności techniczne. Można do niego zagrać piłkę, a wokół niego może operować Luciano Valente - przyznał Maaskant w rozmowie z portalem sportnieuws.nl.
57-letni były trener Wisły Kraków nie miał przekonania co do pomeczowej wypowiedzi Van Persiego, który w kontekście Modera mówił o "napastniku z konieczności", od którego "nie oczekuje goli".
- Mam wrażenie, iż Van Persie nie najlepiej dobiera słowa, bo pierwszą rzeczą, jakiej oczekujesz od napastnika, jest oczywiście strzelanie bramek. Sam w NAC Breda też grywałem bez typowego snajpera, ale ostatecznie chcesz widzieć bramki. Napastnik musi być w polu karnym, by wykańczać sytuacje - podkreślił Maaskant.
Doświadczony trener wsparł jednak Van Persiego w obliczu kiepskiej formy jego graczy i domagania się jego dymisji przez fanów Feyenoordu - Uważam, iż jako trener wciąż się rozwija. Należy mu dać przestrzeń, pomagać mu na każdym kroku, a nie po prostu wyrzucać. Bo gdyby zapytać tych wszystkich 'kibiców w kapturkach': jakie jest w takim razie rozwiązanie? To sami nie wiedzą, wiedzą tylko, iż on ma się wynosić - przyznał Robert Maaskant.
Feyenoord jest wiceliderem Eredivisie, tracącym po 22. kolejkach aż 17 punktów do PSV Eindhoven. Między drużynami z miejsc 2-5 jest tylko 6 punktów różnicy. W następnym spotkaniu ekipa Robina Van Persiego zmierzy się 15 lutego z Go Ahead Eagles.

2 godzin temu














