Pierwszy raz w karierze pięciokrotny mistrz Francji z PSG występować będzie poza Europą. Po kilku miesiącach bez pracodawcy znalazł się na niego chętny z… Indonezji. Przygarnął go walczący o obronę tytułu mistrzowskiego klub.
Ostatnio grał dla upadającego klubu
Drugi raz z rzędu Layvin Kurzawa przez pierwszą część sezonu nie miał klubu. Po odejściu z PSG wraz z końcem sezonu 2023/24 do nowego zespołu dołączył dopiero w lutym 2025 roku. Podpisał krótkoterminową umowę z portugalską Boavistą, dzień po zdjęciu przez FIFA zakazu transferowego, który na klub z Porto nałożony był przez pięć okienek. Kurzawa był jednym z dziewięciu graczy, którego Boavista sprowadziła na zasadzie wolnego transferu. Szerokim echem poniosła się fotografia wszystkich ściągniętych w tym samym momencie zawodników.
Portuguese side Boavista have just signed nine players including Layvin Kurzawa and Marco van Ginkel pic.twitter.com/B8HBeFt5d8
— COPA90 (@Copa90) February 12, 2025
Nowe nabytki nie uchroniły jednak Boavisty przed spadkiem. Choć Pantery zdobyły 12 punktów w ostatnich 13 ligowych meczach, do miejsca barażowego zabrakło im czterech punktów. Kurzawa wystąpił w tym czasie zaledwie cztery razy. Dwukrotnie wpisywał się do protokołów meczowych, ale wyłącznie za sprawą żółtych kartek. W pozostałych spotkaniach nie zagrał z powodu kontuzji mięśniowych. Wraz z końcem sezonu Francuz opuścił upadający klub. Historię zmierzającej w przepaść Boavisty portal Weszło opisywał zresztą w listopadzie ub. roku.
Boavista na skraju upadku
Próbował swoich sił w Premier League
Przygoda w Porto była drugą zagraniczną w życiu Kurzawy. w okresie 2022/23 wychowanek Monaco był wypożyczony z PSG do ówczesnego beniaminka Premier League, Fulham. Tam rozegrał tylko sześć meczów, z czego pięć na samym początku 2023 roku. Do tego czasu zaliczył tylko 45 minut w ciągu czterech miesięcy. Miał przebłysk w Pucharze Anglii, gdzie w trzech meczach strzelił dwa gole i zanotował asystę. W międzyczasie zagrał jeszcze dwa razy w Premier League. Co ciekawe, dwa z trzech występów w angielskiej elicie zaliczył przeciwko Newcastle.
FA Cup debut
First goal for @FulhamFC
Clean Sheet
It was the 𝚙𝚎𝚛𝚏𝚎𝚌𝚝 #EmiratesFACup debut for @layvinkurzawa! pic.twitter.com/NGbaiH4b03
— Emirates FA Cup (@EmiratesFACup) January 8, 2023
Niestety, krótko po udanym momencie Francuz zerwał więzadło poboczne w kolanie i tyle go na Craven Cottage widzieli. Po powrocie do PSG zastał Luisa Enrique, który przez pierwszą część sezonu Ligue 1 umieszczał go choćby na ławce. Nie został za to zgłoszony do Ligi Mistrzów. W lidze zaliczył jednak zaledwie jeden występ, a na boisku spędził raptem osiem minut. Od grudnia 2023 roku był już poza kadrą meczową.
Powalczy o mistrzostwo w Azji
Z ostatnim klubem Kurzawa bił się o utrzymanie, teraz wróci do walki o mistrzostwo kraju. 33-letni już lewy obrońca podpisał umowę do końca sezonu 2025/26 z liderem ligi indonezyjskiej, Persib Bandung. Persib mistrzem Indonezji może zresztą zostać trzeci raz z rzędu, co byłoby klubowym rekordem. Największym jak dotąd sukcesem była tylko obrona mistrzostwa kraju w okresie 1994/95. Po 18 z 34 kolejek Tygrysy z Bandung mają punkt przewagi nad Borneo Samarinda. Z 11 straconymi bramkami dzierżą miano najlepszej defensywy ligi.
Bandung, thank you for the warm welcome. That was amazing Can’t wait to fight for this badge. @persib pic.twitter.com/2mdqzgKdhN
— layvin kurzawa (@layvinkurzawa) January 26, 2026
Mistrzostwo kraju nie da jednak nowej drużynie Kurzawy przepustki do Ligi Mistrzów. Ze względu na miejsce Indonezji w azjatyckim rankingu mistrz zagra jedynie w AFC Champions League Two, a więc odpowiedniku Ligi Europy. W tej edycji Persib radzi sobie nieźle, bo wygrał swoją grupę. Rok wcześniej był zaś ostatni. W lutym piłkarze z Bandung walczyć będą o awans do ćwierćfinału. W 1/8 finału czeka ich dwumecz z wiceliderem ligi tajskiej, Ratchaburi.
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Mistrz świata bawi się w Australii. Hat-trick asyst, a mogło być jeszcze lepiej
- Dżeko z przytupem wrócił do Niemiec. Pobił blisko 50-letni rekord
- Klub Jakuba Stolarczyka zwolnił trenera. Pogrążony przez czerwoną latarnię ligi
fot. Newspix

4 godzin temu














