Były piłkarz Lecha: Straciłem zaufanie do Frederiksena

2 godzin temu

Lech Poznań zaczął ten rok od falstartu, bo przegrał zarówno z Lechią Gdańsk w 19. kolejce, jak i w zaległym meczu z Piastem Gliwice. Coraz bardziej krytykowany jest trener Niels Frederiksen.

Duńczykowi oberwało się także po porażce przy Okrzei, choć jego drużyna wykreowała sobie mnóstwo sytuacji i głównie przez ogromną nieskuteczność wracała do domu z niczym.

Były obrońca Lecha Poznań ma nadzieję, iż Frederiksen nie dokończy sezonu

Marek Rzepka, trzykrotny mistrz Polski z Kolejorzem, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” przyznaje, iż powoli traci cierpliwość do Frederiksena.

Zapytany, czy jego zdaniem dokończy on sezon w Poznaniu, odpowiedział jednoznacznie. – Szczerze? Mam nadzieję, iż nie. Niestety straciłem już do niego zaufanie. Kiedy trener Frederiksen przyjechał do Poznania, byłem jego zwolennikiem. Bo doceniał zawodników biegających. Bo motoryka była dla niego ważna. Ale z czasem zacząłem przeżywać zawód. Dam przykład. Jest mecz z Genkiem w europejskich pucharach i trener na prawej obronie wystawia najwolniejszego i najmniej zwrotnego Alexa Douglasa, mimo iż na lewej stronie Genku gra najszybszy piłkarz. No to jak można dać na prawej stronie najwolniejszego obrońcę? – pyta Rzepka.

– Przestałem zauważać u trenera charyzmę, pomysłu na to, żeby coś ożywić. Nie jestem przy drużynie, nie wiem, co się w niej dzieje, ale dostrzegam w Lechu same mankamenty – dodaje 15-krotny reprezentant kraju.

Lech Poznań w tym sezonie Ekstraklasy ma na koncie zaledwie sześć zwycięstw. Częściej wygrywał choćby trzynasty GKS Katowice. W najbliższej kolejce mistrzowie Polski rozegrają kolejny mecz w delegacji, tym razem z Górnikiem Zabrze.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

  • Górak: Gdybyśmy grali u siebie, mecz z Jagą by się odbył [WYWIAD]
  • Legia nie dogadała się z napastnikiem. Był za drogi
  • Odmieniony GKS Tychy. „Dla nas zimowe okno było jak letnie”
  • Nie regulujcie monitora. Piast Gliwice jest najlepszy w Ekstraklasie
  • Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału