Były mistrz UFC wypalił wprost ws. walki z Nawrockim! "Jestem gotów"

2 godzin temu
Pomysły na walki celebrytów, gwiazdorów czy choćby artystów w ostatnich czasach pojawiają się bardzo często. choćby w naszym kraju rzadko spotyka się jednak propozycje pojedynków z prezydentem. Taka padła podczas rozmowy Grzegorza Krychowiaka z Janem Błachowiczem, któremu w żartach została złożona oferta zmierzenia się z Karolem Nawrockim.
Grzegorz Krychowiak w trakcie rozmowy z Janem Błachowiczem chciał wysondować, czy były mistrz wagi półciężkiej UFC jest zainteresowany starciem z prezydentem. Mowa nie o walce, a o treningu lub sparingu. - Wchodzi Karol Nawrocki do klatki - zagadnął Krychowiak, a Błachowicz odpowiedział krótko: - Boksuję. -Kto by wygrał? - dopytał były reprezentant Polski. - Wiadomo, iż ja, ale widziałem jak tarczę robił. Jest dobrze - podsumował Błachowicz.

REKLAMA







Zobacz wideo Walczył z Usykiem, był mistrzem świata. "Przedstawiano mnie jak mięso armatnie"



Walka Nawrocki - Błachowicz. Zawodnik MMA: "Nie zawalczyłbyś z prezydentem?"
Krychowiak zapytał jeszcze Błachowicza, czy chciałby zmierzyć się z prezydentem w walce charytatywnej. - Dlaczego nie? o ile prezydent wyrazi zgodę, jestem gotów. Nie zawalczyłbyś z prezydentem? Czy go lubisz czy nie, ile ludzi może to o sobie mówić: idziesz walczyć z prezydentem. Prezydent Karol Nawrocki widać, iż boksuje. Pewnie byśmy się próbowali. Finalnie to walka, sparing, więc może zdarzyć się wszystko.






Nawrocki wcześniej otrzymywał już nieoficjalne propozycje walk, jednak publicznie je wyśmiewał. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zadeklarował w żartach, iż chętnie zmierzyłby się z prezydentem, jednak wcześniej musiałby zrzucić wagę. Nawrocki ostro ripostował.
- Ostatnio widziałem człowieka, który jak aligator albo jak bohater stał w gronie kobiet z ręką w kieszeni i mówił nawet, iż jest gotowy do tego, żeby się ze mną zmierzyć w sensie fizycznym. Myślę, iż mamy przed sobą z ministrem sprawiedliwości dużo poważniejsze sprawy niż moje zgaszenie światła ministrowi. To nie o to chodzi. Przede wszystkim musimy trzymać się polskiej Konstytucji - mówił Nawrocki podczas rozmowy w Kanale Zero.
Karol Nawrocki przez lata łączył karierę naukową, pracę w IPN-ie, z uprawianiem sportu. Zaczynał jako piłkarski junior u trenera Michała Globisza, później na chwilę wrócił do sportów walki, by ćwiczyć w RKS Stoczniowiec, a potem wznowił treningi piłkarskie w KKS Gedania. Ostatnim klubem prezydenta i jednocześnie tym, w którym spędził najwięcej czasu, były EX Siedlce Gdańsk, drużyna z B-klasy, która później awansowała na wyższe poziomy rozgrywkowe. - Przez lata myślałem, iż będę sportowcem. (…) Boksersko rozbijałem się wyłącznie sparingowo, ale za to we wszystkich możliwych klubach w Gdańsku. Zrozumiałem, iż sport pozostanie tylko pasją – mówił Nawrocki w rozmowie z portalem lechiahistoria.pl.



Zobacz też: Karol Nawrocki zaczynał w B-klasie. "Do dziś jest zawodnikiem klubu"
Nawrocki grał w Ex Siedlce Gdańsk przez blisko 15 lat. Jak mówił prezes tego klubu Jarosław Kujawski, pod koniec 2024 roku, gdy trwała już na dobre kampania wyborcza, Nawrocki dalej był zawodnikiem tego klubu. - Dołączył do seniorskiej drużyny Ex Siedlce Gdańsk we wrześniu 2001 i grał nieprzerwanie do roku 2016. Do dziś jest zarejestrowanym zawodnikiem naszego klubu, aczkolwiek od roku 2016 gra z nami już tylko sporadycznie – informował działacz rok temu.
Idź do oryginalnego materiału