Było już 4:61 polskiego uczestnika Main Touru. Kradzież w walce o finał

1 dzień temu
Zdjęcie: Zawodnik snookera w białej koszuli i kamizelce wykonuje uderzenie przy użyciu specjalnego przedłużenia do kija na zielonym stole bilardowym. Na pierwszym planie biała bila, czerwona oraz zielona, w tl


Pod nieobecność Antoniego Kowalskiego oraz Michała Szubarczyka to Mateusz Baranowski, trzeci z polskich profesjonalistów, był w naturalny sposób głównym kandydatem do zdobycia tytułu mistrza Polski. Zwłaszcza, iż go bronił, a do tego grał jeszcze "na własnych śmieciach" - w Zielonej Górze. Tymczasem w półfinałowym spotkaniu z Konradem Juszczyszynem w piątym frejmie przegrywał już 4:61, potrzebował cudu. I ten cud nastąpił, a mecz zakończył się... 133-punktowym brejkiem. Znamy już pełen skład finału.
Idź do oryginalnego materiału