Była mistrzyni UFC opublikowała oświadczenie w sprawie inwazji USA na Wenezuelę

22 godzin temu


Była mistrzyni UFC w kategorii koguciej Julianna Pena opublikowała w sieci oświadczenie w sprawie inwazji USA na Wenezuelę. Jest to istotny głos w sprawie, bowiem zawodniczka ta ma korzenie wenezuelskie, a i w oktagonie występuje nosząc dumnie pseudonim „Venezuelan Vixen”.

Pena, której ojciec urodził się w Wenezueli, przez większą część swojej kariery z dumą reprezentowała zarówno kraj swojego pochodzenia, jak i kraj urodzenia, czyli Stany Zjednoczone.

We wtorek, cztery dni po amerykańskich uderzeniach na Caracas, Pena opublikowała na swoim koncie na Instagramie długie oświadczenie, w którym odniosła się do wydarzeń w stolicy Wenezueli.

  • ZOBACZ TAKŻE: „Więc w takim jesteśmy kryzysie”. Szef KSW ujawnia największą wypłatę za walkę

Była mistrzyni UFC opublikowała oświadczenie w sprawie inwazji USA na Wenezuelę

„Wenezuelska Lisica” wyraziła swoje poparcie dla niedawnego schwytania Nicolása Maduro przez Stany Zjednoczone i doprowadzenie go przed amerykański wymiar sprawiedliwości w Nowym Jorku:

„Cześć, mam na imię Julianna Pena.” — napisała Pena. „Jestem dumna z mojego amerykańskiego, wenezuelskiego, meksykańskiego i rdzennie amerykańskiego dziedzictwa. Ale w świecie MMA ludzie znają mnie jako ‘Wenezuelską Lisicę’. Ten pseudonim nadał mi człowiek, który nauczył mnie walczyć i to mój sposób na uhonorowanie mojego ojca i jego linii krwi. Kiedy byłam dzieckiem, moi rodzice zabrali nas do Wenezueli. Było tam pięknie. Uwielbiałam poznawać historię, kulturę i wszystko to, co czyniło ten kraj tak wyjątkowym.

Był czas, kiedy Wenezuela była jednym z najbogatszych i najbardziej obiecujących państw na świecie. Jednak przez ostatnie 15 lat wszystko się zmieniło. To, co kiedyś kwitło, pogrążyło się w chaosie pod dyktaturą Nicolása Maduro. Podróże stały się niebezpieczne, a naszą rodzinę ostrzegano, aby nie wracać. Moi krewni cierpieli w sposób, którego nie życzyłabym nikomu. Prawdziwe trudności, strach i straty. Z tego powodu w pełni popieram to, co mój prezydent i jego administracja osiągnęli 3 stycznia. Mam nadzieję, iż Wenezuela w końcu jest na drodze do wolności i przyszłości, która będzie bardziej przypominać kraj, jaki pamiętam z dzieciństwa. Jestem dumna z bycia Wenezuelką, niezależnie od tego, czy ludzie to akceptują, czy nie.”

Cały wpis zawodniczki w tej sprawie poniżej:

Nie tylko Pena chwali działania USA

Trzeba przyznać, iż Julianna Pena nie była jedyną reprezentantką UFC z Wenezueli, która wyraziła euforia z inwazji USA na Wenezuelę.

Zawodniczka wagi słomkowej Piera Rodriguez, zawodnik wagi piórkowej Alberto Montes oraz zawodniczka wagi muszej Yuneisy Duben również opublikowali na swoich kontach na Instagramie celebracyjne wpisy. Cała trójka to aktywni zawodnicy UFC, urodzeni w Wenezueli.

„Boże, zawsze ufam Tobie.” — napisała Duben po hiszpańsku. „Wiecznie wdzięczna.”

Montes napisał: „Moi rodzice płakali ze szczęścia. Poczułem radość, o której myślałem, iż nigdy nie nadejdzie. To początek nowej Wenezueli.”

Rodriguez wyraziła podobne odczucia, pisząc: „W końcu mój kraj będzie wolny po tylu latach ucisku i bólu!!”

Idź do oryginalnego materiału