Piłkarki FC Barcelony pod koniec stycznia pokonały zawodniczki Realu Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii 2:0 po trafieniach Brugts i Putellas. 90 minut w tamtym spotkaniu rozegrała Ewa Pajor, która tym razem nie wpisała się na listę strzelców. Mimo braku gola w jej wykonaniu Duma Katalonii mogła się cieszyć z triumfu w pucharze nad odwiecznym rywalem.
REKLAMA
Zobacz wideo Marina o Szczęsnym, karierze Liama i życiu w Barcelonie. "Nasze życie jest zakręcone"
Kapitalne otwarcie El Clasico przez Barcelonę
Tak się złożyło, iż oba zespoły trafiły również na siebie w ćwierćfinale Pucharu Królowej. I Barca i Real rozpoczęły rywalizację od 1/8 finału. Królewskie pokonały inny klub z Barcelony - Espanyol 4:0. Z kolei Blaugrana rozbiła Alaves 6:1. W tym meczu Ewa Pajor również nie znalazła drogi do bramki rywalek. Teraz Polka liczyła na swego rodzaju przełamanie, gdyż ostatni raz do siatki strzeliła 21 stycznia w wygranym 3:1 starciu z Athletic Bilbao.
Ten mecz rozpoczął się bardzo gorzko dla zawodniczek FC Barcelony, gdyż już w 17. minucie z murawy musiała zejść Laia Aleixandri Lopez, a zastąpiła ją 19-letnia Aicha Camara. Ponure nastroje po stracie zawodniczki nie trwały jednak długo, bo cztery minuty później na listę strzelczyń wpisała się Alexia Putellas, która wykorzystała dośrodkowanie Caroline Graham z rzutu rożnego. Hiszpanka urwała się spod krycia i z kilku metrów wbiła piłkę głową do bramki.
Barcelona przeważała w każdym aspekcie w tym meczu - piłkarki Realu Madryt zdołały oddać tylko jeden strzał na bramkę. Aż nadeszła 10. minuta doliczonego czasu gry. Wtedy to gospodynie... zdobyły wyrównującego gola. Jednak po interwencji VAR gol został anulowany. Chwilę później piłkarki zeszły na przerwę.
Zobacz też: Pajor sam na sam z bramkarką Realu. Oto, co stało się w finale Superpucharu
Wydawało się, iż Ewa Pajor skończy to spotkanie bez trafienia, jednak w 67' w końcu się przełamała. Polka dostała piłkę na wolne pole. Przyjęła ją bezbłędnie, ale zwolniła, co wykorzystały dwie defensorki Realu Madryt. Jednak nasza napastniczka nic sobie z tego nie zrobiła - przedryblowała je, zrobiła sobie miejsce i oddała strzał zza pola karnego. Futbolówka odbiła się tuż przed bramkarką i wpadła do bramki.
Chwilę później trzeciego gola zdobyła Paralluelo. W 81. minucie Ewa Pajor strzeliła drugiego gola po kapitalnym rajdzie Salmy Paralluelo. Skrzydłowa zagrała do Polki, a ta ponownie się zabawiła, tym razem z bramkarką Realu Madryt Coll i zanotowała dublet.
Real Madryt - Barcelona 0:4
Gole: Putellas (21'), Pajor (67', 81'), Paralluelo (73')
Składy:
Real Madryt: Misa - Navarro, Mendez, Lakrar, Yasmim - Weir, Dabritz, Angeldal - del Castillo, Caicedo - Feller
Barcelona: Coll - Battle, Paredes, Alexandri Lopez, Brugts - Lopez, Guijarro, Putellas - Graham, Pina - Pajor

2 godzin temu

![Pajor bohaterką meczu z Realem Madryt! Istna demolka w El Clasico [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/698513b77ad9a9_69706886.jpg)















