Po skokach na 133 i aż 138,5 metra Kacper Tomasiak wywalczył swój drugi olimpijski medal w drugim starcie na igrzyskach w jeszcze bardzo krótkiej, a już bogatej w sukcesy karierze.
REKLAMA
Zobacz wideo Kacper Tomasiak – cała prawda o wicemistrzu olimpijskim
W sobotę na skoczni dużej w Predazzo Tomasiak był czwarty. Miał niewielką stratę do podium – trzeci wtedy Kristoffer Eriksen Sundal wyprzedzał go o 3,2 pkt. Ale jednocześnie Polak musiał uważać na Jana Hoerla, którego miał tuż za plecami, o zaledwie 0,1 pkt.
Austriacy mogą nam tylko pozazdrościć Tomasiaka
Wielkie nadzieje na medal rodaka miał Andreas Goldberger. Już po rywalizacji na skoczni normalnej w Predazzo legendarny Austriak mówił w rozmowie ze Sport.pl, iż martwi się o swoich rodaków, którzy tam nie wywalczyli żadnego medalu. I iż ma nadzieję, iż lepiej pójdzie im na obiekcie dużym.
W drugiej serii sobotnich zawodów Hoerl skoczył daleko, 136 m, i wyszedł na prowadzenie. Ale już po chwili Tomasiak odpowiedział kapitalnym skokiem na 138,5 m i tak naprawdę zamknął marzenia Austriaków o medalu. Obronić się przed Polakiem zdołali tylko Domen Prevc i Ren Nikaido. Na koniec czwarty był Sundal, który stracił do Tomasiaka 3,2 pkt, a Hoerl zajął piąte miejsce, ze stratą 4,3 pkt do medalu. Czyli do Polaka.
Legendarny mistrz wskazał, w czym Tomasiak jest najlepszy
Po wypełnieniu swoich obowiązków pracujący dla austriackiej stacji ORF Goldberger poprzez Sport.pl przekazał gratulacje i wyjątkowe słowa uznania dla Tomasiaka.
„Rewelacja! Gratulacje dla was. Nie uwierzyłbym, iż to się stanie, ale Kacper skakał znakomicie i zasłużył na kolejny medal" – napisał nam były mistrz. Była już 1.46 w nocy, a my jeszcze chwilę analizowaliśmy z Austriakiem sukces Kacpra. - On jest tak znakomity, iż trudno wskazać, jakim elementem zachwyca najbardziej. Ale doskonale wykorzystuje swoje długie nogi i ogólnie jest bardzo mocnym skoczkiem – mówił nam Goldberger kilka dni temu, po srebrze Tomasiaka. Teraz poprosiliśmy Austriaka, żeby mimo wszystko wskazał, co jego zdaniem jest najmocniejszą stroną naszego medalisty. A wtedy legendarny skoczek odpisał krótko i wymownie: „Mental!". „Ale jego technika ma wielki potencjał, on wciąż może się znacznie poprawić w ostatniej fazie skoku" – dodał Goldberger. I całość spuentował trzema emotikonami: naprężonym bicepsem, klaszczącymi dłońmi i tzw. imprezową/świętującą twarzą.
Kolejny występ Tomasiaka na igrzyskach Mediolan/Cortina d’Ampezzo 2026 zobaczymy w poniedziałek. Wtedy odbędzie się ostatni konkurs skoków. Będzie to rywalizacja duetów.

2 godzin temu












