Rodzeństwo Prevców dominuje w Pucharze Świata w okresie 2025/26. Domen wygrał ostatnie sześć konkursów z rzędu, Nika zaś ma już 602 punkty przewagi nad drugą w klasyfikacji Nozomi Maruyamą. Oboje zaś byli filarami reprezentacji Słowenii w wygranym, olimpijskim turnieju drużyn mieszanych.
REKLAMA
Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie
Media w Słowenii: "Nika Prevc na to nie zasłużyła. To wstyd"
21-latka nie zdobyła co prawda złota igrzysk podczas konkursów indywidualnych, ale i tak w swojej ojczyźnie jest uznawana za wielką gwiazdę.
Tylko sportowy kataklizm mógłby spowodować, iż Słowenka nie zdobędzie trzeciej w swojej kolekcji Kryształowej Kuli za końcowe zwycięstwo w Pucharze Świata. Jak wspomnieliśmy, jej przewaga po 26 z 33 konkursów jest ogromna.
W miniony weekend w austriackich Hinzenbach Nika Prevc zajęła pierwsze oraz trzecie miejsce. Niedzielny konkurs, choć niewygrany, był pokazem wielkiej ambicji Słowenki. Po pierwszej serii bowiem zajmowała 10. lokatę, a po najdłuższym skoku w zawodach (89,5 m) przesunęła się na podium. Nie to jednak zwróciło uwagę mediów sportowych w jej kraju.
"Nika Prevc na to nie zasłużyła. Wstydliwe sceny z Austrii." - tak zaczyna się artykuł na portalu ekipa.svet24.si. Dalej czytamy: "O ile podczas lotów w Kulm mogliśmy śledzić kolejne prawdziwe święto sportu, o tyle w oddalonym o 135 kilometrów Hinzenbach, gdzie zebrały się najlepsze skoczkinie, atmosfera była znacznie gorsza".
"Zawodniczki co prawda zrobiły swoje, ale zawiedli kibice. Na miejscu pojawiło się ich zaledwie około dwustu lub trzystu. Reżyser transmisji musiał wykazać się niemałą zręcznością i wysiłkiem, aby w miarę możliwości ukryć smutne widoki na trybunach" - piszą słoweńscy dziennikarze.
Teraz Puchar Świata zarówno w rywalizacji panów, jak i pań, przeniesie się do Lahti. Konkursy w Finlandii odbędą się w dniach 6-8 marca.

2 godzin temu

















