Briatore i Trump mieli plan na wyścig F1 w Nowym Jorku

3 godzin temu



Flavio Briatore przyznał, iż wspólnie z Donaldem Trumpem obmyślał wiele lat temu sprowadzenie rundy Formuły 1 do Nowego Jorku.

Boom na Formułę 1 trwa w USA mniej więcej od 7 lat i serialu Drive to Survive Netflixa. Wcześniej trudno było o dużą popularność serii w tym kraju.

Jak mówi Flavio Briatore, jeszcze przed tym fenomenem, były próby ożywienia rywalizacji dla amerykańskich kibiców poprzez organizację rundy w Nowym Jorku, a konkretnie New Jersey.

Briatore skontaktował się w tej sprawie z Donaldem Trumpem, który nie był jeszcze Prezydentem USA. Wspólnie podrzucili pomysł Bernie Eccestonowi – ówczesnemu szefowi F1.

“Oczywiście, Donald nie miał pojęcia o Formule 1. Ale jest świetnym promotorem. Wtedy promował gale bokserskie, wszystko w Las Vegas itp” – mówi doradca Alpine w rozmowie z magazynem The Race.

“Skłoniłem Donalda do porozmawiania z Berniem. Byłem w jego biurze, rozmawialiśmy o najlepszym miejscu w Nowym Jorku do zorganizowania wyścigu. Donald powiedział nam, iż Nowy Jork będzie bardzo trudny z miliona różnych powodów, ale New Jersey będzie idealne. Bernie zaczął więc negocjować tam z dwoma czy trzema różnymi osobami” – wspomina Briatore.

Z tych planów nic jednak nie wyszło.

“Nie udało nam się ponieważ Formuła 1 nie była uznawana za coś wyjątkowego. NASCAR i IndyCar były zupełnie innymi biznesami, a Formuła 1 nie była doceniana” – wyjaśnia Briatore.

GP Nowego Jorku miało zostać rozegrane w 2013 roku, a Sebastian Vettel i David Coulthard testowali choćby wstępny układ toru podczas eventu promocyjnego Red Bulla. Opóźnienia zabiły jednak ten projekt, a domem GP USA stał się tor Circuit of the Americas w Austin w Teksasie.

Według Briatore dopiero otwarcie się na media w 2017 roku przez Formułę 1 sprawiło, iż możliwy był boom na serię.

“Teraz F1 jedzie do USA, do Miami i mamy pół miliona osób. Jedzie do Austin, jest komplet. To samo w Vegas. F1 zmieniła się drastycznie, każdy wyścig jest wyprzedawany – niezależnie od pogody. Tym, co najbardziej się zmieniło jest strona komercyjna. Liberty jest znacznie bardziej otwarte. Bernie był znacznie, znacznie bardziej restrykcyjny w biznesie. Przy Liberty marketing całkowicie się otworzył. Liberty pracuje z bardzo dobrym zespołem” – mówi Briatore.

Na podstawie: the-race.com



Idź do oryginalnego materiału