Bramkarz Jagi po losowaniu: Umiemy grać z takimi drużynami

10 godzin temu

Jagiellonia Białystok zmierzy się z Fiorentiną w 1/16 finału Ligi Konferencji. Bramkarz Dumy Podlasia Sławomir Abramowicz jest zadowolony z takiego obrotu spraw i uważa, iż polski zespół nie jest skazany na porażkę z cieszącym się dużą renomą rywalem.

Stało się, tak, jak chciałem. Cieszę się, to duża marka, duży klub. Myślę, iż dla nas i całego miasta gościć taką drużynę to będzie coś niesamowitego. Wiadomo, iż Fiorentina nie jest w najlepszej formie. Na pewno nie jest tak, iż nie mamy szans. Oczywiście, jest faworytem, ale umiemy grać przeciwko takim drużynom. Cieszę się, iż będziemy mogli się z nimi zmierzyć – stwierdził Abramowicz w rozmowie z klubowymi mediami.

Sławomir Abramowicz: Chętnie przygarnąłbym koszulkę de Gei

Wyraźnie podekscytowany wizją starcia z włoskim zespołem był również Cezary Polak, obrońca Jagiellonii.

Wymarzyłem sobie Fiorentinę jako przeciwnika. To dobry rywal. Gdy przyjedzie do Białegostoku, pokażemy klasę – zapewnił piłkarz.

Według Sławomira Abramowicza, tego typu starcia zmieniają także odbiór polskiego klubu na arenie międzynarodowej.

Po to gra się w Europie, żeby rozgrywać takie mecze. Absolutnie nie lekceważymy nikogo, wiadomo, iż z mierzyliśmy się z różnymi drużynami. Ale dla nas to przyjemność zagrać z takim zespołem. My również budujemy swoją markę. Z kilkoma topowymi rywalami już graliśmy, nic tylko się cieszyć, iż będziemy mieli okazję zagrać z kolejnym – uważa 21-letni golkiper.

Oba mecze, zarówno ten u siebie, jak i ten wyjazdowy, chcemy wygrać – dodał Polak.

Dwumecz z Fiorentiną stwarza dla Abramowicza okazję do spotkania z Davidem de Geą. Młodzieżowy reprezentant Polski przyznał, iż cieszy się na potencjalną rywalizację ze słynnym Hiszpanem.

Kawał świetnego bramkarza, ogromna kariera. jeżeli będzie grał w tym meczu, to zobaczyć go na żywo to będzie świetna sprawa. Mam już koszulkę Adriana z Realu Betis, chętnie przygarnąłbym też koszulkę De Gei – stwierdził zawodnik Jagiellonii.

CZYTAJ WIĘCEJ PO LOSOWANIU:

  • Jagiellonia ma to, co chciała. Lech musi awansować [KOMENTARZ]
  • Ruina i dzieło sztuki. Fiorentina to więzień stadionu [REPORTAŻ]
  • Lech i Jagiellonia znają rywali. Będzie dwumecz z wielką firmą!

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału