Borek usłyszał słowa Papszuna o Rajoviciu i wypalił. "Kompromitacja"

2 godzin temu
Mateusz Borek w poniedziałkowy poranek podsumował pierwszy w tym roku ligowy występ Legii Warszawa, w którym drużyna Marka Papszuna przegrała z Koroną Kielce 1:2. Odniósł się także do gry Milety Rajovicia. Rosły napastnik nie wykorzystał rzutu karnego.
Legia Warszawa czeka na wygraną w lidze od 28 września, gdy po rzucie karnym wykorzystanym przez Miletę Rajovicia wygrała z Pogonią Szczecin (1:0). Od tego czasu trwa degrengolada. Zwolniono Edwarda Iordanescu, meczu w Ekstraklasie nie wygrał tymczasowy trener Inaki Astiz, a w niedzielę debiutujący na ławce Marek Papszun uległ Koronie Kielce (1:2). Jedenastkę, która dałaby prowadzenie Legii zmarnował Rajović, a występ Duńczyka podsumował Mateusz Borek.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki: Grałem w ŁKS, ale wybaczcie mi – Widzew jest numerem jeden w Łodzi



Borek zabrał głos. Takie słowa o Rajoviciu
- To, co na razie pokazuje Rajović jako piłkarz w Legii, mimo tych kilku bramek to jest kompromitacja. To jest kompromitacja na tle pieniędzy wydanych na tego zawodnika, bo to miał być gościu który po prostu wniesie nową jakość, będzie królem pola karnego i strzeli dwadzieścia parę bramek - powiedział na antenie Kanału Sportowego, a nagranie z jego wypowiedzią znalazło się w mediach społecznościowych.






- Nie trafiają do mnie takie publicystyczne frazy. Tak jak szanuję, podziwiam i doceniam pracę Marka Papszuna to tak: po pierwsze nie lubię takich tekstów publicystycznych "jest mi go po ludzku żal". To nie jest dobre miejsce żeby akurat się uzewnętrzniać i mówić czy ci żal, czy ci nie żal. Wydaje mi się, iż po prostu Rajović został wskazany do strzelania rzutów karnych z dwóch powodów. Pierwszy - po prostu nieźle strzela z 11 metrów na co dzień. Drugi - prawdopodobnie trener widzi, iż to jest największa szansa żeby on w ogóle trafił, bo z akcji jest problem. Bo jest problem z wszystkim. Jest problem z utrzymaniem, jest problem z graniem, jest problem ze zdobyciem bramki. choćby w najprostszych sytuacjach, więc teoretycznie zawsze ze stojącej piłki, bez muru z odległości 11 metrów na ten prostokąt 7,23x2,44 jest najłatwiej trafić. Jak ktoś umie kopnąć adekwatnie - skwitował Borek.
Mileta Rajović według portalu Transfermarkt kosztował Legię trzy miliony euro. Do tej pory w barwach stołecznego zespołu zdobył siedem goli w 29 meczach. W lidze zanotował jednak 10. spotkanie z rzędu bez bramki.
Czytaj też: Haditaghi publicznie uderzył w piłkarzy Pogoni. Wytknął to Grosickiemu



Przypomnijmy, iż po spotkaniu trener Marek Papszun mówił, iż szkoda mu Rajovicia, bo ten dobrze grał i się starał.


jeżeli w poniedziałek Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie przegra z Cracovią, to wyprzedzi Legię, która spadnie na ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Warszawianie zdobyli zaledwie 19 punktów w 19 meczach tego sezonu.
Kolejne spotkanie rozegrają w sobotę 7 lutego. Ich rywalem w Gdyni będzie Arka, której mecz w ten weekend został przełożony.
Idź do oryginalnego materiału