19 grudnia przyniósł wielkie zmiany w Legii Warszawa. Tą najgłośniejszą jest zatrudnienie Marka Papszuna na stanowisku szkoleniowca stołecznej drużyny. Jeszcze wczoraj 51-latek poprowadził Raków Częstochowa do wygranej nad Omonią Nikozja w Lidze Konferencji, a już od dziś jest odpowiedzialny za wyniki Legii.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Kacper Tobiasz powinien być numerem jeden w Legii? Kosecki: Nie jest bramkarzem dobrym na poziom Legii Warszawa
Równie ważną, choć nie aż tak medialną zmianą jest zmiana głównego zarządcy w klubie. Dariusz Mioduski odsunął się w cień, a jego obowiązki przejął wiceprezes, Marcin Herra. Nie zmieni się jednak nomenklatura, gdyż właściciel Legii wciąż będzie jej prezesem.
Dariusz Mioduski powinien zrezygnować?
W komunikacie opublikowanym przez klub można przeczytać: "Tym samym od 1 stycznia 2026 roku Zarząd będzie dwuosobowy, a pełną odpowiedzialność za zarządzanie klubem przejmie Marcin Herra". Na taki obrót spraw zareagował Zbigniew Boniek. W felietonie opublikowanym na portalu Weszło były prezes PZPN-u zdecydowanie sprzeciwia się takiej hierarchii w Legii.
Zobacz też: Papszun został trenerem Legii i się nie certolił. "Mówiąc po chłopsku"
"Uważam, iż właściciel, właściciel stuprocentowych akcji, powinien być przewodniczącym rady nadzorczej, a nie prezesem zarządu. Z prostego powodu - bo nie może sam siebie rozliczać. Właściciel musi wymagać, analizować, wyciągać wnioski, zatrudniać i zwalniać ludzi. Musi mieć dystans do wszystkiego i rozliczać pracowników swojej firmy" - napisał Boniek.
"W Legii jest za dużo dyrektorów"
Zbigniew Boniek uważa, iż powinno zajść do jeszcze bardziej znaczących zmian w zarządzie klubu. "Jeśli Dariusz Mioduski zrezygnuje z funkcji prezesa Legii, to wydaje mi się, iż będzie to dobry ruch. Czy rozwiąże wszystkiego problemy? Nie wiem, bo nie znam zdolności kolegi Herry" - stwierdził.
"Natomiast uważam, iż w Legii za dużo jest dyrektorów, prezesów, wiceprezesów… A przecież klub to jest bardzo prosta organizacja. Ludzi zarządzających powinno być trzech: prezes, dyrektor sportowy i trener. A reszta? Reszta jest od wykonywania roboty" - argumentuje były prezes PZPN-u. Czy dojdzie do tak gwałtownego uproszczenia?
Marek Papszun będzie miał przed sobą wielkie wyzwanie. Legia Warszawa znajduje się bowiem w strefie spadkowej Ekstraklasy. Ścisk w tabeli sprawia jednak, iż niewykluczony jest choćby awans do czołowej czwórki i gra w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Legia do czwartego Rakowa - do wczoraj prowadzonego przez Papszuna - traci 10 punktów.

1 miesiąc temu



![Widzew Łódź -Jagiellonia Białystok. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000M8VCUE0S0L099-C461.jpg)







![Only The Poets: Stworzyliśmy ten album bez lęków czy obaw [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/-/000M9LZ5SI6C6VVT-C321.webp)


